Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Kamil S. Sikora
|

Największe zagrożenie nad wodą. Na nie najbardziej uważaj

2
Podziel się:

Latem wiele osób spędza wakacje nad morzem lub wyjeżdża nad jezioro. Niestety letnia kąpiel grozi zakażeniem niebezpiecznymi bakteriami i rozwojem wielu poważnych schorzeń. Dowiedz się, na co zwrócić szczególną uwagę, żeby tego uniknąć.

Największe zagrożenie nad wodą. Na nie najbardziej uważaj
Jakie zagrożenia czyhają na nas w morzu? (Licencjodawca, Nicolas Economou)

Przebywając w nadmorskich kąpieliskach, jesteśmy narażeni na bezpośredni kontakt z sinicami, które przez długi czas były mylone z glonami. Jak się okazuje, są to organizmy, które mogą wytwarzać niebezpieczne substancje.

Niektóre z gatunków sinic są toksyczne i szkodliwe dla twojego zdrowia. Kąpiel w takiej wodzie może powodować podrażnienia skóry, dolegliwości układu pokarmowego, a nawet zaburzenia neurologiczne! - ostrzega World Wide Fund for Nature (WWF).

Bezpośredni kontakt z sinicami lub wdychanie oparów, które wydzielają, mogą wywoływać takie dolegliwości jak bóle głowy, brzucha i mięśni, dreszcze, nudności i wymioty.

Kolejnym niebezpieczeństwem, jakie może czyhać na nas w zbiornikach wodnych, są bakterie E.coli. Zakażenie tymi drobnoustrojami jest szczególnie niebezpieczne dla osób z obniżoną odpornością. U osób, które miały styczność z E. coli może wystąpić biegunka, gorączka, ból brzucha, problemy skórne, bóle i uczucie pieczenia przy oddawaniu moczu oraz częstomocz.

Nad polskim morzem możemy spotkać także meduzy wyposażone w parzydełka, które mogą powodować bolesne oparzenia. Do gatunków niebezpiecznych możemy zaliczyć bełtwę festonową, która charakteryzuje się niebieskim i żółtym zabarwieniem. Ten rodzaj meduzy może powodować ostry ból, opuchliznę skóry, wysypkę i skurcze mięśni.

Innym zagrożeniem są wibrozy, czyli zakażenia bakteriami z rodzaju Vibrio, które nazywane są mięsożernymi. Te przecinkowce mogą wywołać zmiany martwicze i wyniszczać tkanki w ludzkim organizmie. Powodują takie objawy jak biegunka, skurcze brzucha gorączka, stan zapalny ucha i zapalenie spojówek.

Żeby uniknąć wyżej wymienionych problemów zdrowotnych, powinniśmy przede wszystkim unikać korzystania z zamkniętych, niestrzeżonych i dzikich kąpielisk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2)
hmmm
2 miesiące temu
dzikie kapieliska zle? nie no jasne, lepsza takie, gdzie zgraja ludzi szcza i nie wiadomo co jeszcze do wody. Fabryka smrodu i bakterii. Ja pasuje, wybieram zawsze dzikie i spokojne miejsca!
Racjonalista
2 miesiące temu
Największym zagrożeniem jesteśmy my sami. Z browarami, pitbullami bez obroży i kagańca, wbijający się na pałę do wody po drinku i drący mordy bez sensu, słuchający łomotu z boomboxa. Czyli Rodacy.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić