Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
KGG
|

Odcinasz zepsutą część, a resztę jesz? Częsty błąd

3
Podziel się:

Mykotoksyny to niewidoczne toksyczne związki chemiczne, które wytwarza pleśń. Występują w zepsutych produktach spożywczych, a nawet w powietrzu. Dowiedz się, czym właściwie są mykotoksyny i jak ich unikać.

Mykotoksyny to szkodliwe związki, które wytwarza pleśń
Mykotoksyny to szkodliwe związki, które wytwarza pleśń (Getty Images)

Mykotoksyny są trującymi substancjami, które najczęściej znajdziemy w żywności. Powstają w pleśni, więc powinniśmy zwracać uwagę na świeżość artykułów spożywczych w naszej kuchni. Pleśń atakuje głównie produkty mleczne, świeże warzywa i owoce, przetwory oraz pieczywo.

Według ekspertów najbardziej niebezpieczną mykotoksyną jest aflatoksyna, którą mogą zawierać zboża i orzechy. Kolejną toksyną z tej grupy jest patulina, którą można znaleźć w owocach. Żeby uniknąć spożywania tych niebezpiecznych dla organizmu substancji, należy dokładnie obejrzeć produkt przed jego zjedzeniem.

Uwaga! Nawet jeżeli odkroimy spleśniałą część owocu lub chleba to i tak nie uchronimy się przed mykotoksynami. Nawet mały fragment jedzenia, pokryty pleśnią oznacza, że cały produkt może być już nią przesiąknięty. W pestkach także mogą znajdować się mykotoksyny, które są w stanie zainfekować całą powierzchnię owocu lub warzywa.

Mykotoksyny są niewidzialne dla ludzkiego oka i mogą znacznie zaszkodzić naszemu zdrowiu. Te związki chemiczne mogą wpływać negatywnie na nasz układ oddechowy, pokarmowy i odpornościowy oraz powodować alergię i poważne zatrucia.

Według naukowców mogą pobudzać rozwój komórek nowotworowych.

I chociaż pozbycie się spleśniałego jedzenia jest niezwykle ważne, to nie uchroni całkowicie naszego organizmu przed mykotoksynami. Te trujące związki mogą również występować wewnątrz budynków, w których rozwijają się pleśń i grzyby. Mieszkając w takich pomieszczeniach wdychamy toksyny zawarte w wilgotnym powietrzu. Zwracajcie koniecznie uwagę na jakość miejsc, w których przebywacie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
Maaria
10 miesięcy temu
W latach 60,70 ubieglego wieku piłam mleko prosto od krowy, jadłam jajko prosto spod kury i pomidora z krzaka bez atestu. Zero alergii i nietolerancji pokarmowej. Zabijamy naszą ziemię, a potem płaczemy.
Karo
10 miesięcy temu
Moja babcia dożyła w prawie zdrowiu i wysokiej sprawności 93 lat. To co spleśniałe wyrzucała, ale jak coś było tylko nadgnite, to odcinała, wąchała i, jeśli dobrze pachniało, to zjadała albo przerabiała np. na dżemy. Nie przesadzajmy z wyrzucaniem jedzenia.
Zdrówka!
10 miesięcy temu
Jedzmy błyszczące owoce i warzywa, które słońca nie widziały i ziemi nie poczuły. Za to naszpikowane konserwantami. Dezynfekujmy cały świat wokół siebie, dystans, maseczki, rękawiczki. Okaże się że od ukąszenia komara będziemy umierać w konwulsjach.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić