W oleju wyprodukowanego z nasion rzepaku znajdziemy witaminę A, E, K oraz znaczne ilości wielonienasyconych kwasów omega-3 i omega-6. W oleju rzepakowym występują również sterole roślinne. Te naturalne antyoksydanty chronią nasz organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i zmniejszają ryzyko chorób nowotworowych.
Zobacz także: Oczyszcza organizm z toksyn, reguluje poziom cholesterolu. Wystarczy jeść raz w tygodniu
Poza tym pomagają obniżyć stężenie złego cholesterolu LDL we krwi, który przyczynia się do rozwoju miażdżycy, zawału serca i udaru mózgu. Jeszcze jeden ważny składnik oleju z rzepaku to kwas oleinowy, należący do grupy jednonienasyconych kwasów omega-9. Warto wspomnieć, że olej rzepakowy zawiera najmniej szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych ze wszystkich olejów używanych w kuchni.
Dzięki zawartości cennych elementów ten rodzaj tłuszczu przyspiesza metabolizm, wpływa korzystnie na pracę układu nerwowego, sercowo-naczyniowego, wzmacnia naszą skórę i kości oraz chroni przed cukrzycą. Ponadto wzmacnia odporność na infekcje, pomaga na niestrawność, zgagę i wzdęcia.
Ze względu na obecność nienasyconych kwasów tłuszczowych, po ten rodzaj oleju powinny sięgać osoby borykające się z nadwagą i otyłością. Właściwości odchudzające oleju rzepakowego potwierdziły wyniki badań opublikowane na łamach czasopisma "The Obesity Society's Annual Scientific Meeting". W eksperymencie wzięło udział 101 osób cierpiących na otyłość brzuszną.
Każdy uczestnik badań codziennie przez 4 tygodnie spożywał 2 zdrowe koktajle składające się z pomarańczy, bezglutenowego mleka, mrożonych niesłodzonych truskawek i wybranego rodzaju oleju. Po każdym cyklu badane osoby robiły sobie miesięczną przerwę i rozpoczynały kolejną dietę z udziałem innego oleju. Poza olejem rzepakowym uczestnikom podawano również olej z lnu, kukurydzy i krokosza bawarskiego.
*Zespół naukowy pod kierownictwem profesor Kris Etherton *udowodnił, że jadłospis zawierający odpowiednią ilość oleju rzepakowego skutecznie pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów. Po miesiącu stosowania tej diety uczestnicy badań zrzucili aż 11 kilogramów.