Zabójczy wirus dotarł na południe Europy. Oto jakie są jego objawy

Na południu Europy pojawiły się komary tygrysie. Te małe owady mogą przenosić tropikalne choroby w tym m.in wirus dengi. Warto wiedzieć jakie objawy mogą wskazywać, że jedną z pamiątek z wakacji jest zakażenie tą groźną chorobą.

aZabójczy wirus w Europie! Jakie są objawy dengi?
Źródło zdjęć: © GETTY | Andressa Anholete
Bartłomiej Nowak

W 2023 roku brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) zarejestrowała 634 przypadki dengi. Wszystkie przypadki były "importowane". Wczasowicz został zarażony podczas pobytu za granicą, a po powrocie zachorował.

Denga występuje w Ameryce Środkowej i Południowej, na Karaibach i w Azji Południowo-Wschodniej. Eksperci ostrzegają jednak, że za sprawą zmian klimatycznych obszar Morza Śródziemnego stał się bardzo gościnny dla komarów, które przenoszących tę chorobę.

Gorączka dengi jest tradycyjnie kojarzona z bardziej niezwykłymi i egzotycznymi miejscami. Ostatnio we Francji, Włoszech i Hiszpanii odnotowano wiele zakażeń. Dlatego podróżujący tam turyści powinni być świadomi tej potencjalnie śmiertelnej infekcji – powiedział Dr Simon Clarke, ekspert ds. chorób zakaźnych z Uniwersytetu w Reading w rozmowie z dziennikiem "Daily Mail".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ochrona granic UE. Eksperci o wyzwaniach: Zmiana prawa nie wystarczy

Pierwsze symptomy choroby pojawiają się od 4 do 10 dni po ukąszeniu komara. Oznacza to, że zakażony może nie skojarzyć, że choroba to pamiątka po urlopie. Zwłaszcza że typowe objawy dengi zwykle są łudząco podobne do grypy.

Najczęstsze objawy dengi to:

  • ból za oczami,
  • silny ból głowy,
  • obrzęk węzłów chłonnych,
  • ból mięśni i stawów,
  • oraz nudności z wymiotami.

Przez pierwsze dni może im towarzyszyć zaczerwienienie twarzy. Dużo rzadziej może wystąpić krwawienie z dziąseł. Osoby zakażone dengą wracają do zdrowia po 7 do 14 dni od pojawienia się pierwszych objawów.

Istnieje ryzyko, że u niektórych rozwinie się znacznie poważniejsza postać infekcji. Narażone są na nią wszystkie osoby, które w przeszłości były już zakażone wirusem. Eksperci szacują, że w przypadku ciężkiego przebiegu choroby nawet 50% zakażonych umiera.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na całym świecie zgłoszono oficjalnie 6,5 miliona przypadków dengi. Około 7000 z nich zakończyło się śmiercią. Według szacunków WHO rzeczywistych zakażeń może być nawet 390 milionów rocznie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"