Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Kamil Sikora
Kamil Sikora
|

Żołądek ich nie lubi. Powodują wrzody, a nawet raka

344
Podziel się:

Chociaż warzywa powinny być stałym elementem naszego jadłospisu, to najwięcej właściwości zdrowotnych mają w świeżej postaci. Co więcej, okazuje się, że marynowane, kiszone czy konserwowe produkty mogą w niektórych przypadkach nam poważnie zaszkodzić.

Żołądek ich nie lubi. Powodują wrzody, a nawet raka
Marynowane warzywa, pikle i kiszonki mogą uderzyć w żołądek (Borisenkov Andrei)

Marynowane i konserwowe produkty przygotowuje się z dodatkiem octu. W ten sposób możemy mieć w naszej spiżarni marynowane grzybki, konserwowe ogórki, marynowaną dynię czy cukinię. Warto jednak pamiętać, że duże spożycie octu spirytusowego działa drażniąco na nasz układ pokarmowy, dlatego zdecydowanie lepiej sięgać po ocet jabłkowy. Dodatkowo w tak przygotowanych przetworach znajdziemy duże ilości soli. Z kolei konserwowe ogórki przygotowuje się z solidną porcją cukru.

Światowa Organizacja Zdrowia uznała proces marynowania za potencjalnie kancerogenny ze względu na negatywne działanie octu na komórki krwi oraz właśnie bogactwo soli.

W ''American Association for Cancer Research'' zostały opublikowane wyniki metaanalizy, z której wynika, że regularne spożywanie marynowanych warzyw może zwiększać ryzyko rozwoju niebezpiecznego nowotworu, jakim jest rak żołądka. Inne, trwające 11 lat badanie Narodowego Instytutu Badań nad Rakiem, w którym wzięło udział 40 tys. mieszkańców Japonii w średnim wieku, potwierdziło, że u jednego na 500 mężczyzn, których dieta obfitowała w duże ilości soli, w ciągu roku rozwinie się rak żołądka. W przypadku kobiet – u jednej na 300.

Z marynowanych i konserwowych przetworów powinny zrezygnować osoby z nadciśnieniem, cukrzycą, insulinoopornością, anemią, wrzodami żołądka i dwunastnicy, a także zmagające się z problemami trawiennymi, takimi jak np. zgaga czy wzdęcia.

A co w takim razie z kiszeniem? Chociaż kiszone warzywa to naturalne probiotyki pełne cennych witamin i składników mineralnych, to do ich przygotowania również używamy ogromnych ilości soli. Nie musisz jednak z nich rezygnować, ale lepiej zachowaj umiar, gdy po nie sięgasz. Kiszonki w diecie powinny na pewno ograniczyć osoby cierpiące na choroby serca, choroby nerek, zmagające się z nadciśnieniem, pacjenci z dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(344)
henio
2 miesiące temu
Światowa organizacja zdrowia juz dawno przestał być wiarygodna. Jest w kieszeni Big Farmy i robi co im każą.
Redaktorek
2 miesiące temu
to żarte stworzenie, konsumuje bardzo duże ilości marynat i kiszonek, powinien jeszcze pamiętać, aby nie spożywać wyrobów mlecznych i wołowiny, bo biedne krówki są trute na potęgę kiszonkami.Jeszcze jedno, mięso zwierząt i pochodne też są zasolone maksymalnie, bo wredni rolnicy częstują je lizawkami (sól dla zwierząt). Co do octu - to kawa i herbata mają mocne garbniki, które szkodzą. Przeszliśmy czasy gdzie szkodziło masło, jajka, czekolada i szereg innych produktów. Wszystko co sztuczne to cacy, jak się tylko dokładniej przyjrzeć to już niebawem sami będziemy jak butelka z tworzywa, wszędzie mikro plastyk i będzie problem z utylizacją ciał zmarłych, bo w glebie zwłoki będą się rozkładać kilkaset lat, po spaleniu groźne dioksyny zatrują powietrze. Więc jedyną drogą jest naturalny produkt, który w przyrodzie krąży w różnej formie i cały czas daje życie.
Szczery
2 miesiące temu
Ja tam polecam kiszenie ogóra.
Ziom
2 miesiące temu
nie lubię ogórków kiszonych, ale sam artykuł to totalna bzdura. KISZENIE to nie marynowanie w occie. Kiszenie to naturalny proces, a sama nawet woda z kiszonek jest bardzo zdrowa. MY POLACY żremy bardzo dużo leków. To nie jest gadanie jakiegoś tam nawiedzonego prepersa, tylko pojedźcie sobie gdziekolwiek, do Holandii i zobaczcie jak tam ludzie dbają o zdrowie. Gdy masz grypę to lekarz nie zapisze ci antybiotyku i tony dziadowskich leków. ZALECI ci jedynie cokolwiek na gorączkę i bye bye. przyzwyczajanie organizmu do leków powoduje to ze jestesmy słabi. Zamiast żreć leki, lepsze są kiszone produkty, i w ogóle naturalne wyroby.
Herr Flick
2 miesiące temu
Oglądając te wszystkie "rewelacje żywnościowe" dochodzę do wniosku, że przyjdzie mi umrzeć z głodu. Normalnie nic nie nadaje się do jedzenia!
LEMINGI
2 miesiące temu
głupoty ciąg dalszy ......
E&P
2 miesiące temu
Autorze, poczytaj Ojca Grande.
Gość
2 miesiące temu
Dzięki jedzeniu kiszonek, nie pamiętam kiedy byłam ostatni raz przeziębiona, nawet katar mnie nie chwyta. Żołądek pracuje super, zero problemów z trawieniem.
KAJA
2 miesiące temu
Ocet szkodzi fakt. Ale kiszonki były, są i będą najzdrowsze!
Eva
2 miesiące temu
Autor tekstu nie ma pojęcia o czym pisze. Do jednego worka wrzuca marynaty, konserwowanie i kiszenie. Kiszonki to najzdrowsze co można zjeść zimą - dostarczają bardzo dużo witamin i mikroelementów. Poprawiają florę bakteryjną i odporność organizmu ze względu na dużą zawartość witaminy C. Zdrowe jest również konserwowanie warzyw i owoców w sposób termiczny (słoje), ale należy pamiętać, że zależy to również od dodatków konserwujących. Co do marynat trzeba się zgodzić, że cukier i ocet spirytusowy niekorzystnie wpływają na nasz organizm, ale marynaty są dodatkami do innych potraw, a nie głównym daniem. To tak jakby na obiad podać jako danie główne alkohol, który w tym przypadku zaszkodzi. Ale ten sam alkohol podać w ilości 25-50g po obiedzie - może wpłynąć na lepsze trawienie. Autor artykułu zamiast straszyć wrzodami i rakami w tytule powinien bardziej wnikliwie przeanalizować temat, a póki co to pisze głupoty byle zapełnić pustą rubrykę.
Foliarz
2 miesiące temu
Panie Sikora zamiast potwierdzać swoją ignorancje proponuje się dokształcić nawet w internacie on line Na temat ogórków kiszonych i soli w nich zawartej a także bakterii, które wspólnie tworzy to całkowita bzdura. Skoro daje 1 i 1/2łyski na litr wody to jest max ok 2,5% soli. Przy czy nie wiem ile tej soli wchodzi w ogórek ale na pewno nie całe stężenie bo tak się nie da. Do kapusty daje kg soli na 60kg kapusty zadanie policzyć ile to procent. Teorie o zgubnych skutkach spożycia soli prawdopodobnie wymyślili przekupni naukowcy na potrzeby firm produkujących proszki na ciśnienie. Które w swojej większości są proszkami na odwodnienie. tak samo jak ci sami twierdzili ze jajka to zły cholesterol. Należę do tych licznych emerytów, którzy spożywają codziennie jajka, a na ból głowy zdarzający je raz na kwartał używam soli kłodawskiej dlatego że jako nieliczna ma w sobie mikroelementy To wszystko zasługa spiskowej teorii inżyniera Zięby, którego serdeczne pozdrawiam i dzięki któremu przestałem być miłym klientem firm farmaceutycznych
kalif
2 miesiące temu
co za bzdury !!!!! kiszonki są najzdrowszą żywnością od tetek a może tysięcy lat. Nie słuchajcie tych oszustów.
OBIEKTYWNY
2 miesiące temu
Zapytaj babci czy do kiszenia ogórków czy kapusty dodawała OCTU... A później sobie odpowiedz kto dodaje OCTU do kiszenia..
dfuj
2 miesiące temu
Małpa z brzytwą.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić