Pierwsze objawy raka nerki są bardzo trudno zauważalne, dlatego schorzenie to jest najczęściej wykrywane przez przypadek. Do typowych symptomów można zaliczyć: bóle pleców, krwiomocz i guz wyczuwalny przez powłoki brzucha.
Niestety w większości przypadków nowotwór zostaje zdiagnozowany, gdy jest już w zaawansowanym stadium rozwoju. Z badań statystycznych wynika, że obecnie na ten rodzaj nowotworu choruje około 4,5 tys. Polaków, a z każdym rokiem liczba chorych rośnie. W przypadku guzów złośliwych układu moczowego, nowotwór nerki zajmuje trzecie miejsce tuż po raku prostaty i pęcherza.
Zobacz także: Oczyszcza organizm z toksyn, reguluje poziom cholesterolu. Wystarczy jeść raz w tygodniu
W grupie ryzyka rozwoju raka nerki są osoby borykające się z nadwagą i otyłością. Dr Tomczak z Kliniki Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu podczas konferencji w Warszawie powiedział, że istotnym czynnikiem ryzyka tej choroby jest również palenie papierosów.
Nadciśnienie także może przyczynić się do wystąpienia nowotworu. Regularne picie piwa to kolejny czynnik ryzyka. Bezpośredni i częsty kontakt z chemikaliami, spalinami, dymem czy azbestem również szkodzi naszym nerkom.
Jeżeli skarżysz się na boleści w okolicach lędźwiowych i bardzo często oddajesz mocz, w którym pojawia się krew, nie lekceważ tych objawów i jak najszybciej udaj się do lekarza. W tej sytuacji specjalista powinien zlecić badanie USG jamy brzusznej. Pamiętaj, że im szybsza diagnoza nowotworu nerek, tym większa szansa na jego wyleczenie.