Pies czekał 4 lata na właścicieli. Co dnia w tym samym miejscu

Historia psa Leo poruszyła internautów na całym świecie. Wierny przyjaciel rodziny przez 4 lata codziennie godzinami stał przy drodze, czekając na swoich właścicieli. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Anuchit Uncharoen

Rodzina z Tajlandii omyłkowo zostawiła czworonoga niedaleko stacji benzynowej. Gdy zorientowali się, że psa nie ma w samochodzie, próbowali go znaleźć. Poszukiwania nie dawały jednak rezultatu. Z czasem właściciele pogodzili się z myślą, że pies prawdopodobnie zginął po kołami pojazdu.

Tymczasem Leo postanowił czekać na swoich ludzi przy drodze. Gdy zauważyła go 45-latka o imieniu Saowalak, był już bardzo wychudzony i cierpiał na chorobę skóry. Kobieta nakarmiła go i zabrała do domu, jednak pies kilkakrotnie uciekał. Za każdym razem Saowalak znajdowała go w tym samym miejscu przy drodze. W końcu dała za wygraną i poprzestała na przynoszeniu psu jedzenia.

Losem zwierzęcia zainteresował się też Anuchit Uncharoen. Młody mężczyzna upublicznił zdjęcia psa w mediach społecznościowych, dodając, że Leo od 4 lat czeka na właścicieli. Jego post został udostępniony prawie tysiąc razy.

Wtedy zdarzył się cud. Rodzina kundelka skontaktowała się z Anuchitem. W wiadomości właściciele napisali, że pies jest bardzo podobny do ich BonBona, który zaginął w 2015 roku. Gdy przybyli na miejsce, zwierzę natychmiast ich rozpoznało - donosi serwis boredpanda.com.

Oglądaj też: Pies sam w domu. Nagranie

Chociaż Leo wydawał się bardzo szczęśliwy, nie zdecydował się na powrót do domu z rodziną. Zamiast tego postanowił zostać z Saowalak. Dawni właściciele pozwolili mu na to, jednocześnie obiecując, że będą regularnie odwiedzać psa i zapłacą za wizyty u weterynarzy.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec