Polka na Wyspach zmieszana z błotem za zdjęcia na Instagramie

Jak na Polkę pani Alicja ma wyjątkowo ciemny odcień skóry. Kiedy mieszkająca w Wielkiej Brytanii 20-latka pokazała na Instagramie zdjęcia w makijażu typu "blackfishing" zalała ją fala hejtu. Pełno było w niej rasistowskich uwag.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Michał Nowak

Stała się ofiarą rasizmu za promowanie na swoich zdjęciach popularnego trendu. Chodzi o makijaż "blackfishing" oraz noszenie fryzury, która upodobnia do osoby czarnoskórej. Ten coraz popularniejszych wśród białych kobiet trend, ma wielu zagorzałych przeciwników. Boleśnie przekonała się o tym pani Alicja.

20-latka z Birmingham otrzymywała pogróżki. Pod jej zdjęciami pojawiały się rasistowskie komentarze. Internauci obrażali ją i nakazywali by "pozostała biała". Nie brakowała również dużo ostrzejszych wypowiedzi, pełnych niecenzuralnych epitetów. Sprawę opisał brytyjski "The Telegraph".

Biała s…, czyli kolejna, która chce być Afroamerykanką – czytamy w jednym z cytatów przytaczanych przez "The Telegraph"

Pani Alicja uważa, że nie zrobiła nic złego. Jednak gdy kilkaset osób zmieszało ją z błotem, a część z nich sugerowała, że powinna się zabić, 20-latka przeraziła się. Jak mówi, bała się, że ktoś zechce oblać jej twarz kwasem lub zrobić jakąś inną krzywdę.

Obraz
© Instagram.com

Pani Alicja ma specyficzną jak na Polkę urodę. Jak mówią jej rodzicie, często brana jest za Hiszpankę lub mieszkankę innego z krajów leżących nad morzem Śródziemnym. Wszystko przez oliwkowy kolor skóry.

Na zdjęciach 20-latka ma zaplecione włosy. Twierdzi jednak, że taką fryzurę miała po raz pierwszy. Chociaż eksperymenty z fryzurą to rzecz powszechna i stosowana przez miliony kobiet, na Polce nie pozostawiono suchej nitki.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Gardias chwali się, czemu założyła Instagram

Wybrane dla Ciebie