"Rozpruwacz z Tajlandii" schwytany! Pomogli przypadkowi świadkowie

Cała Tajlandia odetchnęła z ulgą. Seryjny morderca Somkid Pumpuang ochrzczony przez media "Kubą Rozpruwaczem z Tajlandii", został nareszcie ujęty. Nie obyło się bez pomocy przypadkowych świadków. Sprawa wywołała skandal w kraju – siedem miesięcy wcześniej Pumpuanga zwolniono za dobre sprawowanie.





Obraz
Źródło zdjęć: © East News | HANDOUT/AFP
Ewelina Kolecka

Somkid Poompuang został aresztowany w czasie podróży pociągiem. Był poszukiwany przez policję w całej Tajlandii. Decyzję o zatrzymaniu wydano po tym, jak połączono "Rozpruwacza z Tajlandii" z morderstwem hotelowej pokojówki.

Mordercę udało się odnaleźć dzięki pomocy pary studentów. To właśnie oni rozpoznali w podróżniku poszukiwanego mordercę. Wcześniej policja udostępniła wizerunek Somkida Poompuanga z adnotacją, że za pomoc w schwytaniu przewidziano nagrodę.

Kobieta, która poniosła śmierć, poznała "Rozpruwacza" przez internet. Zaczęli regularnie ze sobą korespondować. Ich relacje stały się na tyle zażyłe, że na początku grudnia 2019 roku para wspólnie zamieszkała.

Zobacz też: Wampir z Brooklynu. Straszna historia seryjnego mordercy

Ofiara chętnie dzieliła się otoczeniem szczegółami na temat partnera. W niedzielę 15 grudnia zdradziła córce i znajomym, że zamierza wziąć z nim ślub. Jak ustalili śledczy, tej samej nocy została zamordowana.

Somkid Pumpuang, seryjny morderca kobiet z Tajlandii
© PAP/EPA

Siedem miesięcy wcześniej Somkid Poompuang wyszedł z więzienia. Władze motywowały decyzję wzorowym zachowaniem skazanego oraz przekonaniem o jego pełnej resocjalizacji. Jak miało się okazać, był to olbrzymi błąd. Dziś "Rozpruwacz z Tajlandii" jest podejrzany o szóste morderstwo.

Narat Sawettanan, dyrektor generalny Departamentu Resocjalizacji, zorganizował konferencję prasową. Przyznał, że zwolnienie podejrzanego było błędem, który w przyszłości postara się naprawić poprzez zmianę dotychczasowej polityki.

Ogółem Poompuang spędził w więzieniu czternaście lat. Do skazania doszło w 2005 roku, gdy udowodniono mu zamordowanie pięciu kobiet. Ofiary pracowały jako masażystki w nocnych klubach. Sprawca dusił je lub topił.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Wracał z grobu taty. Doszło do tragedii. Nie żyje 17-letni Nikodem
Wracał z grobu taty. Doszło do tragedii. Nie żyje 17-letni Nikodem
Podwyżki dla żołnierzy. Tak Rosja zachęca ochotników
Podwyżki dla żołnierzy. Tak Rosja zachęca ochotników
Znasz ptaki z wiejskiego podwórka? Sprawdź wiedze w krzyżówce
Znasz ptaki z wiejskiego podwórka? Sprawdź wiedze w krzyżówce
"Słowianki" żegnają 21-letnią Jolantę. "Osoba o ogromnym sercu"
"Słowianki" żegnają 21-letnią Jolantę. "Osoba o ogromnym sercu"