o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
ESO
|

Krzyż przygniótł jej głowę. Marysia "Poruszała tylko delikatnie rączkami"

77
Podziel się

Do koszmarnego wypadku na cmentarzu w Łopiennie (woj. wielkopolskie) doszło w czerwcu br. Na 5-letnią Marysię runął duży betonowy krzyż z sąsiedniego starego nagrobka. Dziewczynka w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Teraz dzięki zbiórce Marysia przechodzi intensywną rehabilitację w Krakowie.

Krzyż przygniótł jej głowę. Marysia "Poruszała tylko delikatnie rączkami"
Na 5-letnią Marysię runął duży betonowy krzyż na cmentarzu. (siępomaga.pl)
bESiZhGt

Marysia Mucha wraz z rodzicami była na cmentarzu odwiedzić brata, który w ubiegłym roku zmarł na krwiaka mózgu. Kiedy rodzina miała już odchodzić, na 5-latkę runął stary betonowy krzyż z sąsiedniego nagrobka, który przygniótł jej głowę. Dziewczynka trafiła do szpitala, gdzie od razu przeszła operację.

Na pomoc dla Marysi zebrano już 186 tys. zł

5-latka była w śpiączce przez wiele dni. Obecnie Marysia przechodzi intensywną rehabilitację, dzięki której jej stan zdrowia poprawia się. Miesięczny koszt rehabilitacji w krakowskiej klinice wynosi ok. 25 tys. zł. Dziewczynka mogła podjąć leczenie dzięki ludziom dobrej woli, którzy na stronie siepomaga.pl wpłacili już 186 tys. zł na pomoc dla Marysi.

bESiZhGv
Bardzo dziękujemy ludziom za pomoc. Zaraz po wypadku córka nie była w stanie ani mówić ani chodzić. Poruszała tylko delikatnie rączkami. Dzięki rehabilitacji, która trwa nawet po 6 godzin dziennie, Marysia powoli wraca do zdrowia. Zaczęła już chodzić, a nawet uczy się na nowo jeździć na rowerze. Ale czeka ją jeszcze mnóstwo pracy - mówi taka dziewczynki Rafał Mucha, cyt. przez portal nto.pl

Wciąż poważnym problemem dla Marysi jest utrzymanie równowagi. Prawdopodobnie na skutek uderzenia został uszkodzony błędnik. Niedługo 5-latka przejdzie kolejne badania, które wykażą, jak poważny jest uraz.

bESiZhGB
Córka jest pod opieką wielu specjalistów. Pobyt w klinice Votum mamy zaplanowany do 28 sierpnia br. Potem córka przejdzie szereg badań i we wrześniu znów wracamy do szpitala na rehabilitację - mówi mama Marysi w rozmowie z nto.pl

Sprawą zajęła się prokuratura. Śledczy sprawdzają, czy do wypadku doszło w wyniku czyjegoś zaniedbania. Rodzice Marysi zapowiadają, że zrobią wszystko, by ustalić winnych tego zdarzenia.

Prokuratura zleciła policji powołanie biegłego z dziedziny mechanoskopii na okoliczność stanu technicznego nagrobka, przyczyny jego przewrócenia. Prokuratura ustala także osoby odpowiedzialne za stan nagrobka - wyjaśnił Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
bESiZhGC
Zobacz także: Niemowlę dryfujące na morzu. Przerażające nagranie z Tunezji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bESiZhGW
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(77)
Sss
3 miesiące temu
Policja jest od pilnowania kto nosi maseczki. Nie dodawajcie im więcej pracy bo i tak nie wyrabiaja
Mama
3 miesiące temu
Kilka lat temu, mój syn miał podobne zdarzenie idąc ze mną wąską aleją pomiędzy grobami.Sprawę zgłosiłam policji,ale że obdukcja lekarska wskazywała na powstały uraz poniżej 7 dni, więc uznano, że sprawa pozostaje jedynie z powództwa prywatnego. Dziecku należało się odszkodowanie za powstały uraz i przeżycia psychiczne, nie mógł uczęszczać do szkoły i miał ból nogi. Na szczęście,że tylko mocne stłuczenie.Policja nawet nie chciała zabezpieczyć monitoringu z kamery na tym cmentarzu.Sprawdziłam w ADM, że nagrobek nie ma wykupionego podatku na kolejne 20 lat, więc fizycznym właścicielem gruntu/nagrobka w takiej sytuacji jest Urząd Miasta, pod który administracyjnie podlega ADM. Dyrektor Admu jako administrator cmentarza nie chciał wydać informacji o numerze polisy swojego ubezpieczyciela tego cmentarza,a nawet był w pisemnej korespondencji do mnie b.arogancki,więc skierowałam pismo przedprocesowe do Burmistrza Miasta. Lokalna gazeta nie podjęła mojej sprawy,z pytaniem- kto ma nam obywatelom zapewnić bezpieczeństwo w miejscu publicznym,jakim jest cmentarz ? Sprawę przejął w końcu ubezpieczyciel z polisy miasta. Wypłacono dziecku odszkodowanie tzw. negocjowane.Ale w przypadku innych urazów, niż stłuczona noga u syna- nie należy godzić się na warunki negocjowane, ponieważ kosekwencje po urazie np. jamy brzusznej,czy głowy mogą dać konsekwencje zdrowotne nawet kilka lat później w nastepstwie tego wypadku- więc wtedy należy prawnie powrócić do tej sprawy u ubezpieczyciela cmentarza na drodze z powództwa prywatnego i dalej temat wypłacenia kolejnego odszkodowania będzie kontynuowany,jednak wtedy należałoby już korzystać z pomocy prawnika.Warunki negocjowane to zamknięta dalsza droga do odszkodowania w razie powstałych powikłań powypadkowych.Niemniej jednak dziecku należy się teraz już odszkodowanie, toteż prokuratura na ten moment ustali, kto jest odpowiwdzialny za bezpieczeństwo na tym cmentarzu, czy/miasto/ powiat/czy parafia/, i kto w tym momencie jest fizycznym właścicielem grobu/gruntu... Dziecku należy pomóc w leczeniu i długotrwałej rehabilitacji już teraz, a rodzice potrzebują wsparcia prawnika. Jak zawsze ludzie dobrego serca okazali tej rodzinie wsparcie w społecznej akcji charytatywnej.
GłodnyBenio
3 miesiące temu
Akurat runął w momencie, gdy 5-latka tam stała. Widać bóg tak chciał. Wasz bóg odpowiada jedynie za dobro. Wygodne tłumaczenie.
bESiZhGX
Mama
3 miesiące temu
Nie wierze w takie rzeczy ale jakaś klątwa nad rodzina. Jedno stracić, drugie przygniecione pomnikiem;-( straszne!!!
Paulina
3 miesiące temu
I gdzie jest kościół, który tak chętnie wyciąga łapy po pieniądze wiernych? To nie był świecki cmentarz ale te hieny nie mają honoru i nie wesprą finansowo dziecka...
Biznesy
3 miesiące temu
U mnie parafia się wyceniła. Podobno nie ma pieniędzy na utrzymanie cmentarza więc nowym zarządcą zostało miasto. No ale kto jak nie ksiądz dalej będzie odprawiał pogrzeby? Zawsze bez podatku a teraz i bez żadnych kosztów.
ttt
3 miesiące temu
w naszym kraju dobrzy ludzie ratują dzieci,to kogo leczą szpitale?
Coco
3 miesiące temu
Winę ponosi zarządca. Ktoś bierze pieniądze i zarządza nekropolią. Czyli każdy średnio rozgarnięty ubezpiecza. Jeśli nie to płaci ze swoich pieniędzy. Prawnik ugoda lub prawnik sąd. Po co się denerwować.
Piotr
3 miesiące temu
Byłem na cmentarzu w Łodzi. Zwróciłem uwagę na tabliczki powbijane w groby, było ich kilkadziesiąt. Napis wzywał do opłacenia zaległego podatku.Gdy to przeczytałem, trochę się zdziwiłem sposobem informowania. Według mnie,jest to niestosowne, nie wypada wbijać takich rzeczy w grób. To nie choinka, ani słup ogłoszeniowy. Jak widać, proboszcz swojego biznesu pilnuje.
DoZo
3 miesiące temu
Zgroza, biedne dziecko. Czas juz skonczyc z tymi nekropoliami. Kremacja, sloik z prochami, na morze i wysypac. Romantycznie. Branza parafinowo-chryzantemowa padnie. Skutek uboczny. Zawsze moga przejsc na fotovoltaike albo geotermie. Na miejscu cmentarzy mozna postawic szkole zawodowa albo nawet technikum informatyczne. Pomyslcie ile to moze przyniesc pozytku.
no i jest
3 miesiące temu
temat do burzenia krzyży na grobach
aza
3 miesiące temu
Już dawno powinien być ZAKAZ stawiania grobowców! Wystarczy płyta z danymi zmarłego.
Prawnik
3 miesiące temu
Nie ma co szukać, winny jest zarządca cmentarza. Prawo jest jasne.
bESiZhGP
Ewa
3 miesiące temu
Ciekawe, dlaczego dziecko nie stało obok rodziców tylko biegało przy innym grobie? Czyja wina? Rodziców!!! A teraz zbiórka pieniędzy i szukanie winnych! Winni są beztroscy rodzice!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić