Chodzą po osiedlach domków jednorodzinnych. To proceder znany policji

Po Poznaniu chodzą fałszywi dekarze - ostrzega jeden z mieszkańców za pośrednictwem lokalnych mediów. Oszuści mają proponować wymianę rynny za spore pieniądze. Okazuje się, że perfidny proceder jest znany policji w całej Polsce.

Fałszywi dekarze chodzą po osiedlach w Poznaniu. Fałszywi dekarze chodzą po osiedlach w Poznaniu.
Źródło zdjęć: © Google Maps

O sprawie pisze regionalny portal epoznan.pl. Z redakcją serwisu skontaktował się czytelnik poważnie zaniepokojony sytuacją, która go niedawno spotkała.

Chodzą po osiedlach i próbują naciągać ludzi

Mężczyzna twierdzi, że prawie stał się ofiarą oszustów, grasujących po osiedlach domków jednorodzinnych w Poznaniu. Teraz ostrzega innych mieszkańców.

Chciałbym przestrzec przed "dekarzami" na Ogrodach [osiedle w północno-zachodnim obszarze miasta - przyp. red.]. Kilku mężczyzn ledwo mówiących po polsku oferuje wymianę rynny za 300 zł, pokazując rzekome miejsca przecieków. Zwłaszcza tych za domem, których z ulicy nie widać - mieszkaniec Poznania napisał w wiadomości do epoznan.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Proceder oszustw w sieci. "Dla tych ludzi to praca"

Podejrzenia poznaniaka wobec nieuczciwych zamiarów rzekomych dekarzy mogą być słuszne. Policja od dawna donosi bowiem o oszustwach "na rynnę".

To przebiegła metoda oszustów, w ramach której podają się oni za dekarską ekipę remontową i proponują właścicielom domów wymianę rynien w "atrakcyjnej cenie". Zaczyna się od małych kwot, a kończy nawet na kilku tysiącach złotych "zaliczki".

Ofiarami krętaczy padają najczęściej osoby mieszkające samotnie i seniorzy. Policjanci po raz kolejny zwracają się do obywateli z ważnym i ciągle aktualnym apelem.

Policjanci apelują, aby nie wierzyć w "atrakcyjne oferty" i nie działać pod presją czasu. Przestrzegamy przed wpuszczaniem do domów nieznanych nam osób. Prosimy również, by przestrzec przez tego typu oszustwami naszych bliskich, zwłaszcza osoby starsze - naszych rodziców i dziadków, którzy nie korzystają na co dzień z internetu - podkreśla Polska Policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki