Jeździsz tą trasą? Możesz wspomóc Eryka, który zbiera pieniądze na wakacje

Nastoletni Eryk z Wielkopolski, mimo trwających wakacji, codziennie rano wstaje by zabrać się do pracy. Rezolutny chłopak sprzedaje jagody i w ten sposób zbiera pieniądze na wymarzone wakacje. Można go spotkać przy trasie z Antonina do Mikstatu, niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego. I cóż, warto u niego zaopatrzyć się w borówki.

Nastolatek z Sosnowca zbiera na wakacje
Nastolatek z Wielkopolski zbiera na wakacje, handluje przy drodze borówkami  (© X dawniej Twitter)

Gdy większość dzieciaków korzysta z wolnego odsypiając do późna poranne wstawanie do szkoły albo bawi się na koloniach i obozach, nastolatek z Wielkopolski wstaje o świcie i zabiera się do pracy.

Rezolutny chłopak o imieniu Eryk w ten sposób chce zrealizować swoje marzenie i samodzielnie uzbierać pieniądze na wymarzone wakacje. W tym celu zbiera leśne borówki i w słoikach sprzedaje je mijającym jego dom kierowcom.

I choć pomysł chłopaka nie należy do rzadkości i wiele dzieci dorabia przy zbiorze i sprzedaży sezonowych owoców, działanie Eryka postanowił nagłośnić lokalny polityk i społecznik z Sosnowca, Damian Żurawski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uwaga na leśne owoce. Pasożyty mogą wywoływać torsje, bąblowicę i inne niebezpieczne choroby

Miejski radny słynie z pomocowych działań i chętnie wspiera osoby w potrzebie. O inicjatywie młodego chłopaka, działacz oraz polityk pisze tak:

Eryk nie czeka na kieszonkowe. Rano zbiera jagody, a później je sprzedaje. Możecie mu pomóc uzbierać pieniądze na wakacje – stoi w Antoninie przy drodze na Mikstat. Każdy zakup jego jagód to krok bliżej do spełnienia marzeń o wakacjach. Pomóżmy mu osiągnąć cel, udostępniając ten post i wspierając jego wysiłki! - zachęca na swoim profilu Damian Żurawski

I dodaje: Warto podać dalej – może ktoś z twoich znajomych będzie tamtędy przejeżdżał.

My mamy nadzieję, że szybko chłopak uzbiera swoją wymarzoną kwotę i będzie mógł odpoczywać. I gratulujemy mu takiej postawy. Brawo!

Wybrane dla Ciebie
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca
Matka i syn zginęli na torach. Wzruszające słowa księdza
Matka i syn zginęli na torach. Wzruszające słowa księdza
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Następca Chameneiego "celem do wyeliminowania". Jest głos z Izraela
Następca Chameneiego "celem do wyeliminowania". Jest głos z Izraela
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie