Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
NB
|

Kosmiczne ceny nad Bałtykiem. Turysta pokazał paragon grozy z Ustki

1510
Podziel się:

Sezon wakacyjny w pełni, a na naszą skrzynkę pocztową spływają kolejne "paragony grozy". Osoby, które spędzają urlop nad polskim morzem, są zaskoczone zdumiewająco wysokimi cenami posiłków. Czytelnik pokazał nam, ile zapłacił za rybę w jednym z barów w Ustce.

Kosmiczne ceny nad Bałtykiem. Turysta pokazał paragon grozy z Ustki
Czytelnik pokazał paragon znad morza (o2.pl)

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze. Jak co roku, wielu Polaków zdecydowało się na wypoczynek nad Bałtykiem. Ci, którzy liczyli, że będą to budżetowe wakacje, mogą być jednak srogo zawiedzeni.

Nasi czytelnicy regularnie wysyłają nam paragony z nadmorskich restauracji. Są zaskoczeni tym, że za posiłki nad Bałtykiem często trzeba słono zapłacić.

W wakacje ruszamy z akcją #pokażparagon. Wysyłajcie nam swoje "paragony grozy" lub "paragony łagodności". Piszcie do nas przez dziejesie.wp.pl

Pan Andrzej przesłał nam "paragon grozy" z jednego z barów w Ustce. Był zdumiony ceną obiadu dla dwóch osób.

Za dwie porcje smażonego dorsza z frytkami i surówką musiał zapłacić aż 139 zł. Podkreślił, że nie zamówił żadnego napoju ani zupy.

Dwie porcje smażonego dorsza (bez zupy i picia) na plastikowym talerzu w zwykłym barze w Ustce. Cena robi wrażenie - napisał nasz czytelnik.

Na szczęście nasi czytelnicy dzielą się z nami również paragonami, które udowadniają, że nad polskim morzem da się zjeść tanio i dobrze. Trzeba pamiętać, że ryby nie należą do najtańszych produktów, zwłaszcza w nadmorskich smażalniach, a ich cena zazwyczaj jest uzależniona od wagi.

Zobacz także: Nie tylko paragony grozy. Na to też trzeba uważać w restauracjach

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1510)
Fragles
3 tyg. temu
W Ustce pływałem na kutrach kilka lat powiem wam coś,na początku kiedy wychodziliśmy kazali nam odbierać beta czyli ryba która stoi za długo w siatkach i już się powoli rozchodzi,bo np siatki stały na sztormie itd,zawsze mnie zastanawiało po co to odbierać , dziadostwo w ładowni i niemiłosierny zapach w ładowni ,w skupie placili połowę ceny także kazali to odbierałem.W końcu pojechałem na skup zważyć rybę po zejściu z morza i się pytam chłopaków po co wam to dziadostwo,wiecie co odpowiedzieli że to najbardziej pożądana ryba na smażalnie,wkładają ta rybę do wody z kwaskiem cytrynowym żeby stwardniała później panierka,olej i na talerze,a wczasowicze pieją z zachwytu jaka pyszna rybka,także smacznego ludziska i smaczek rybki nad morzem
Flakasz 78
11 miesięcy temu
Jakie paragony grozy jak się bierze obiad w zestawie to za 4 osobowa rodzinę 100 zł i można dobrze zjesc a jak się bierze rybę na wagę to nie należy narzekać na cenę ludzie narzekają a to niech sami gotują ale nie poto się jedzie nad MOZE żeby gotować a ugotowanie przez RESTALRACJE nie jest za darmo gaz kosztuje i obsługa też a przygotowanie gofra i upieczenie go też nie jest za darmo i kuponie produktów do gofra przed serwującego gofry
Syn Andrzeja ...
rok temu
Wniosek został wysłany do prokuratury. Tamten gościu cco napisał że "nie zna typa" to jakiś żartowniś.
"Restaurator"...
rok temu
Bo ja za trzy miechy prosperity musze utrzymać rodzine cały rok, a jeszcze curke mom na studiach !!!!
KaMa
rok temu
Przecież ceny za posiłek to nie jest tajemnica. Jest menu, są podane ceny albo za porcję, zestaw albo za 100g. Jak widzę, że drogo, to wychodzę i szukam czegoś tańszego. Proste 🤷
Adam
rok temu
Normalna cena
Adam
rok temu
Normalna cena
Bonsare
rok temu
Zależy ile ta ryba ważyła - jeśli ponad 0,5kg - to co się dziwić??? Przy kasie są podane ceny za 100g i Klient zamawia siobie konkretnie - albo małą, średnią albo dużą. I w zależności od tego "ile wcina, tyle trzeba zapłacić". Nie rozumiem skąd ta dekonsernacja ???
Ktoś
rok temu
Ciekawe gdzie niby takie ceny jestem w Ustce od tygodnia i za obiad dla 5 osób w tym jedna zupa u napoje średnio płacimy 150 zł. Ostatnio za zestaw łosoś i frytki 60 zł w tym że łosoś miał 500 dkg.
Mielno
rok temu
Po co jeść ryby nad morzem skoro i tak są mrożone przywożone z magazynów zielonej góry .. Nad morzem nie zjecie świeżego np. Dorsza . W okresie wakacyjnym jest zakaz połowu 90%=ryb które jecie nad morzem Smacznego
Jagoda
rok temu
Właśnie skończyliśmy urlop w Łebie. Jedliśmy na mieście i ceny są różne. Ryby na wagę kuszą, bo cena podana za 100g a na talerzu będzie 200 no i jest już więcej,nie raz frytki i surówką dodatkowo płatne. Trafi się na zestaw dwudaniowy za 30zł (porcja ryby dosyć duża), zupy 8-16zł, zestaw drugiego dania od 15zł w miejscu na uboczu, 25zł lub 30zł to norma. Ale przecież pizza,kebab i zapiekanki mają podobne ceny co "u nas". Najdroższe to są te wszystkie napoje brane do obiadu,10zł buteleczka 200ml soku czy napoju gazowanego,6zł szklanka kompotu,piwo 12zł. Przy 4 osobach już się robi rachunek za ponad 100zł.
Rafael
rok temu
Niech patrzy ile 100gram kosztuje
Ustka moje mi...
rok temu
Po co te paragony grozy są miejsca w Ustce gdzie można tanio zjeść i dużo a przede wszystkim smacznie .jak się chce być panem życia to się płaci hahaha
real
rok temu
Nie ma świeżej ryby latem nad morzem. Jest zakaz połów w tym okresie. Są to ryby mrożone łowione w ubiegłym roku.Latem nie je się świeżej ryby z Bałtyku.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić