Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Mobbing w Intermarche, do kierowniczki mówili "Królowo"? Jest odpowiedź

26
Podziel się:

W lipcu ujawniono sprawę mobbingu, do którego miało dochodzić w olsztyńskim sklepie Intermarche. Kierowniczka miała nie płacić pracownikom pełnych wynagrodzeń, czy kazać zwracać się do siebie "królowo". Kobieta odrzuca zarzuty i wysłała do byłych pracowników pisma przedprocesowe.

Mobbing w Intermarche, do kierowniczki mówili "Królowo"? Jest odpowiedź
Olsztyn. Mobbing w Intermarche (Getty Images, SOPA Images)

Sprawę ujawnił w połowie lipca kandydat Lewicy na Rzecznika Praw Obywatelskich Piotr Ikonowicz wraz z działaczem z olsztyńskiej Lewicy, Łukaszem Michnikiem. Według ich ustaleń kierowniczka olsztyńskiego sklepu Intermarche stosowała mobbing w pracy.

Afera mobbingowa w olsztyńskim Intermarche

Kobieta miała obrażać swoich pracowników, robić im problemy przy braniu urlopu, zmuszać do nadgodzin, za które nie płaciła i kazać mówić na siebie "królowo". Podobno zmuszała ich też do podpisywania weksli na majątki - podaje "Twój Kurier Olsztyński"

Byli pracownicy sklepu potwierdzają tę wersję wydarzeń. – Pani kierownik ubliżała nam. Nasze godziny pracy były dziwnie ewidencjonowane, a wynagrodzenia nie były do końca wypłacane – powiedziała podczas konferencji jedna z byłych pracownic.

Obecni pracownicy zaprzeczają

Inne zdanie jednak mają obecni pracownicy Intermarche w Olsztynie. Wydali oświadczenie, w którym zaprzeczają postawionym kierowniczce zarzutom.

"My, pracownicy Intermarche w Olsztynie, chcielibyśmy odnieść się i sprzeciwić doniesieniom oraz plotkom, jakie ujrzały światło dzienne w ostatnich dniach, jakoby nasz kierownik Pani Karolina stosowała mobbing wobec pracowników, zmuszała do podpisywania weksli na majątki, zmuszała do nadgodzin oraz kazała nazywać się "Królową"".

Nikt z nas nie był oraz nie jest mobbowany, ani psychicznie, ani fizycznie. Oszczerstwa te wymyślili pracownicy, którzy pracowali u nas krótko oraz nierzetelnie - napisali byli pracownicy w oświadczeniu.

Michnik: pracownicy zostali "przymuszeni" do podpisania oświadczenia

Piotr Ikonowicz poinformował, że do Państwowej Inspekcji Pracy trafiło już zawiadomienie przeciwko olsztyńskiemu Intermarche. Politycy, którzy ujawnili sprawę, twierdzą, że wcale nie są zdziwieni oświadczeniem wydanym przez aktualnych pracowników sklepu.

Oświadczenie, które wystosowali "pracownicy" nie jest dla nas czymś nowym. Osoby, które tam pracowały mówiły nam, że przymuszano ich do podpisywania różnych oświadczeń, to była czynność powtarzalna, występowała tam regularnie. Takie "kontrataki" firm, które stosują mobbing są czymś co obserwujemy w całej Polsce, zresztą jest to też element mobbingu - powiedział w rozmowie z "TKO" Łukasz Michnik.

Pisma przedprocesowe od kierowniczki

Po nagłośnieniu sprawy byli pracownicy sklepu zaczęli otrzymywać pisma przedprocesowe od kierowniczki Karoliny G. - Wzywam do natychmiastowego zaniechania naruszenia dóbr osobistych Pani Karoliny G. m.in. poprzez szkalowanie jej dobrego imienia w mediach społecznościowych i stronach internetowych oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na jej temat oraz na temat jej zachowań i pracy jako kierownik Intermarche – napisano w piśmie.

Łukasz Michnik odpowiedział na pismo w mediach społecznościowych i zapewnia, że nie zrezygnuje z dochodzenia sprawiedliwości: - Kierowniczka Intermarche Karolina G. próbuje nas zastraszyć przedprocesowymi pismami. Wzywa do "zaprzestania szkalowania", przeprosin i wpłaty 2500 zł. Niestety w piśmie nie wskazuje nawet, w jaki sposób zostały naruszone jej dobra osobiste.

My się tego oczywiście nie boimy i odpowiadamy jasno. To kierowniczka latami naruszała dobra osobiste pracowników przez mobbing – stosowanie przemocy psychicznej, szydzenie, wyśmiewanie i poniżanie. Nie uciszycie nas pismami od swoich prawników. Jeśli latami łamaliście psychicznie ludzi, wykorzystując do tego swoją pozycję, to teraz czas zmierzyć się z konsekwencjami – napisał Michnik.
Zobacz także: "Nie chcemy sowieckiego modelu". Prezydent Sopotu ostro o zmianach dla samorządów
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
lolo
rok temu
Podobnie jak w Blacho trapez
Jags.
rok temu
Chodzi o tę angielską?
Stach Japycz
rok temu
"Królowo złota!!" ... czy to czasem nie cytat z serialu Ranczo?
R.F
rok temu
No i królowa spadnie z tronu xD
Łowca głupoty
rok temu
jakoby nasz kierownik Pani Karolina stosowała mobbing wobec pracowników. Zapomnieli dodać Królowa kierownik pani Karolina. Oj dostaną za swoje ci obecni służący pani Karoliny.
Pik
rok temu
Intermarche.skad my to znamy...
Rodzic
rok temu
Jak królowa z pisu to zosatała pomówiona
Edzia
rok temu
W Chojnie też paniusia,, prezes,, każe cały dzień mówić do siebie nawet znajomym. Patologii po zawodówkach w głowie się wywraca. Złota w torebce a słoma w butach po wsi została.
Arab
rok temu
Co się dzieje w tej Polsce że dziady chcą aby donich mówiono krolowo .
Klient
rok temu
Robię często zakupy w tym sklepie. Sam wielokrotnie słyszałem jak przełożenie odnoszą się do swoich pracowników przy klientach. Jak tylko zobaczyłem nagłówek od razu pomyślałem o olsztyńskim sklepie😃coś w tym jest.Do Pani Królowej lepiej być 5 minut kimś niż całe życie nikim
Jarosław
rok temu
No i KROLOWA się doigrala koniec jej panowania teraz czas zaplacic za swe grzeszki.
ada
rok temu
Króóóóóólowooooooo ooo królowo :D
HaeM
rok temu
Każdy ma komórkę i wszystko może nagrać! Jeśli mają takie nagrania to im królowa może skoczyć i jeszcze porządnie zostanie ukarana!
patoland
rok temu
Do sołtysa ekscelencjo to czemu nie królowo do kierowniczki
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić