Nawet 500 zł kary. Nigdy tego nie rób podczas grzybobrania

Bardzo dorodne grzyby można spotkać w Karkonoskim Parku Narodowym. Z pewnością zawiesi na nich oko niejeden grzybiarz. W tym miejscu pojawia się ważne pytanie - czy na terenie parków narodowych można zbierać grzyby?

GrzybobranieGrzybobranie
Źródło zdjęć: © Getty Images

W Karkonoskim Parku Narodowym pojawiają się naprawdę dorodne grzyby. Można tam spotkać między innymi borowika szlachetnego, krasnoborowika ceglastoporego, a także modroborowika ponurego. Pochodzą one z rodziny borowikowatych i oczywiście są jadalne.

Władze KPN zachęcają jednak do tego, by zbierać je wyłącznie poza terenem parku. Kodeks Wykroczeń natomiast jasno mówi o tym, że grzybów nie możemy zbierać w lasach będących ostoją zwierzyny, powierzchnią eksperymentalną lub drzewostanem nasiennym. Dotyczy to też terenów wojskowych.

Za grzybobranie w niedozwolonym miejscu można dostać nawet 500 zł mandatu. Taka kara grozi również za zniszczenie grzybów i grzybni.

Przed zbieraniem grzybów powinniśmy zatem zweryfikować, czy w danym miejscu jest to w ogóle dozwolone. Należy pamiętać o tym, że rośliny, grzyby, ale i zwierzęta znajdujące się na obszarze parku narodowego są chronione.

Grzybobranie. Czego nie wolno robić w lesie?

Jeżeli wybieramy się na grzyby, to musimy dbać o runo leśne. Nie można kopać np. trujących grzybów. To, że są niejadalne, nie oznacza, że trzeba je od razu niszczyć. Absolutnie nie wolno wkraczać na prywatne posesje czy tereny rezerwatów przyrody. Zakazane jest również płoszenie zwierząt. Nie możemy też niszczyć drzew i innej roślinności.

Bardzo ważne jest też to, by przemieszczać się samochodem tylko tam, gdzie jest to dozwolone. W naszym kraju nie można wjeżdżać do lasów. Pamiętajmy zatem, by zostawiać swój pojazd w odpowiednim miejscu.

Za nieprzestrzeganie zasad podczas zbierania grzybów można dostać mocno po kieszeni. Służby mogą wystawić mandat sięgający nawet 500 złotych. Nie warto zatem postępować wbrew prawu.

"Mam fatalne informacje". Susza uderzyła w grzybiarzy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości