Śląsk. Polakowi grożą lata więzienia. Lamborghini podsumowało straty

Firma ze Śląska produkująca meble w kształcie legendarnych włoskich aut wpadła w tarapaty. Bo zrobienie kanapy, która z tyłu jest stylizowana na maskę Lamborghini, łamie całkiem sporo przepisów. Włoska marka szacuje straty na 2 mln złotych.

Z jednej strony maska Lambo, z drugiej kanapa - takie meble produkowała pewna firma na ŚląskuZ jednej strony maska Lambo, z drugiej kanapa - takie meble produkowała pewna firma na Śląsku
Źródło zdjęć: © Policja Śląska

Właściciel podwrocławskiej firmy produkującej meble może pójść do więzienia. Dlaczego? Jego asortyment łudząco przypomina luksusowe samochody Lamborghini. To sprowadziło na niego gniew włoskiej firmy i polskich organów ścigania.

Producent mebli wykorzystywał do ich tworzenia wzory elementów aut marki Lamborghini. Używał też znaków towarowych tego producenta pojazdów. Zdaniem śledczych naruszył przepisy o nieuczciwej konkurencji i własności przemysłowej. Grozi za to do 5 lat więzienia.

Jechali lamborghini 230 km/h. Policjanci transportowali nerkę

Zdaniem śledczych podwrocławska firma swoim działaniem mogła naruszyć wiele z obowiązujących przepisów związanych z ustawami dotyczącymi zwalczania nieuczciwej konkurencji, czy prawa własności przemysłowej.

Wstępne straty producenta luksusowych aut szacowane są na kwotę 2 milionów złotych. Policjanci prowadzili czynności w dwóch miejscowościach na terenie powiatu wrocławskiego. Podczas wspomnianych działań zabezpieczyli meble, które nosiły znaki towarowe włoskiego producenta oraz ich elementy były kopiami zewnętrznych części sportowych aut - powiedziała Monika Kaleta z dolnośląskiej policji.
Wybrane dla Ciebie