Niecodzienny widok w Jastarni. Rój pszczół osiadł na konstrukcji namiotu plażowego. Na miejsce wezwano strażaków i strażników miejskich. Interwencja miała miejsce w czwartek, 16 czerwca, przed godz. 16.00, przy wejściu na plażę nr 49.
Strażacy z OSP w Jastarni opublikowali zdjęcia w mediach społecznościowych.
"Piękna natura w naturze", "Zostawić. Same odlecą. Zapewne uciekły z jakiejś pasieki", "One odpoczywają i sobie odlecą same" - przekonywali komentujący.
Jak słyszymy, strażacy nie czekali, aż pszczoły "same odlecą". Wraz ze strażnikami miejskimi "wytłumaczyli" owadom, że lepiej im będzie poza plażą.
Pszczoły wraz z namiotem zostały przetransportowane do lasu.Tam rój z królową umieszczono w bezpiecznym miejscu - przekazał o2.pl przedstawiciel Straży Miejskiej w Jastarni.
Rój pszczół - jak się zachować w takiej sytuacji?
Pszczoły to bardzo pożyteczne owady, jednak widok setek, a nawet tysięcy pszczół nagromadzonych w jednym miejscu - na drzewie, budynku, balkonie czy też plaży - może wywoływać panikę.
Pszczoły miodne żyją w rojach. W jednym z nich żyje około dwudziestu tysięcy pszczół (choć zdarza się, że jest ich znacznie więcej) Jest wśród nich jedna królowa, setki trutni i tysiące robotnic.
Pszczoły w roju zazwyczaj nie są agresywne, nie oznacza to jednak, że możemy się do nich zbliżać.
Strażacy radzą, by w przypadku natknięcia się na rój pszczół lub innych owadów błonkoskrzydłych odejść na co najmniej 20 metrów, najlepiej w ciemne miejsce. Jeśli owady zaatakują, należy osłonić głowę i twarz rękami lub ubraniem. Nie wolno opędzać się od pszczół, spryskiwać ich wodą ani środkami owadobójczymi, bo to je rozjusza - informuje TVN24.