To nie żart. Dieta "czerwonej strefy" a ryzyko raka. Naukowiec ostrzega


Jak podaje portal "LADbible", amerykański biolog i badacz Thomas Seyfried podczas rozmowy w podcaście "Diary of a CEO" ostrzegł przed dietą, którą zaliczył do tzw. "czerwonej strefy". Wyjaśnił, jak sposób odżywiania i styl życia mogą zwiększać ryzyko chorób przewlekłych, w tym nowotworów. Znamy szczegóły.

Ten holenderski fast food jest wart złamania dietyTen holenderski fast food jest wart złamania diety
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Thomas Seyfried, profesor biologii w Boston College i badacz zajmujący się metabolicznymi podstawami nowotworów, wystąpił w podcaście Stevena Bartletta "Diary of a CEO". Tłumaczył tam, że stan metaboliczny organizmu można opisać na skali oznaczonej kolorami, a "czerwona strefa" ma oznaczać obszar podwyższonego ryzyka chorób przewlekłych i raka.

W materiale "LADbible" przytoczono też szerszy kontekst: eksperci wiążą rosnącą obecność żywności ultraprzetworzonej na półkach sklepowych ze wzrostem części nowotworów, choć - jak zaznaczono - nie zostało to jeszcze jednoznacznie udowodnione naukowo. W tekście wskazano również na raka jelita grubego jako jeden z najszybciej rozwijających się nowotworów, coraz częściej diagnozowany u osób poniżej 50. roku życia.

To nie żart. Dieta "czerwonej strefy" a ryzyko raka. Naukowiec ostrzega. Co oznacza "czerwona strefa" według Thomasa Seyfrieda?

Seyfried mówił, że w tzw. strefie prewencji (na wykresie oznaczonej kolorami zielonym, żółtym i pomarańczowym) trudniej o rozwój raka i chorób przewlekłych, ponieważ kluczowe struktury komórkowe organizmu pozostają w lepszej kondycji.

Badacz podkreślał jednocześnie, że nie chodzi o idealną konsekwencję w żywieniu przez cały czas. - Możemy odwiedzać raz za czas "czerwoną strefę". Nie chcemy jednak w niej mieszkać - mówił Thomas Seyfried w podcaście "Diary of a CEO".

Jak wygląda dieta z "czerwonej strefy" i z czym bywa łączona?

W rozmowie wskazano, że "czerwona strefa" może wiązać się m.in. z dietą o wysokiej zawartości węglowodanów, z dużą ilością cukrów, a także z brakiem aktywności fizycznej. W materiale zaznaczono, że taki zestaw sprzyja przybieraniu na wadze, a Seyfried oceniał, że może też wyraźnie zwiększać prawdopodobieństwo choroby przewlekłej lub nowotworu.

Artykuł "LADbible" przypomina, że naukowcy od lat zalecają ograniczanie żywności ultraprzetworzonej, takiej jak napoje gazowane, paczkowane przekąski, mięsa rekonstytuowane czy masowo produkowane wyroby piekarnicze. W tekście wskazano również, że czerwone mięso i boczek są znanymi czynnikami rakotwórczymi.

Glukoza i ketony: na co zwracał uwagę badacz?

Jak podaje "LADbible", Seyfried przekonywał, że warto dążyć do utrzymywania niskiego poziomu glukozy we krwi oraz relatywnie wysokiego poziomu ketonów.

W materiale zaznaczono, że ketony są związkami produkowanymi przez wątrobę w sytuacji, gdy organizm przestawia się z pozyskiwania energii z glukozy na spalanie tłuszczów. Ich zwiększona produkcja występuje najczęściej podczas intensywnego wysiłku fizycznego lub w czasie postu.

Wybrane dla Ciebie