Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Natalia Kurpiewska
|

Szpital w Kościerzynie nie przyjmował chorych. Brak lekarza na dyżurze

14
Podziel się:

Uważajcie, kiedy chorujecie. Właściwie najlepiej nie chorujcie wcale, bo może wydarzyć się sytuacja, jaka miała miejsce w ostatnią niedzielę. W jednym z pomorskich szpitali zabrakło lekarza na dyżurze. Okazuje się, że to nie jedyny taki przypadek w szpitalach.

Szpital w Kościerzynie nie przyjmował chorych. Brak lekarza na dyżurze
Brak lekarza na dyżurze w jednym z pomorskich szpitali (NurPhoto via Getty Images, NurPhoto)

O nietypowej niedzieli w szpitalu w Kościerzynie doniósł czytelnik, który skontaktował się z nami za pośrednictwem platformy dziejesie.

W kościerzyńskim szpitalu nie ma w niedzielę lekarza na dyżurze. Przyjęcia nie są możliwe. Pacjenci odsyłani są do Bytowa i Kartuz. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - napisał Łukasz.

Sprawdzamy na mapie. Szpital w Bytowie oddalony jest od Kościerzyna o 36 km, a ten w Kartuzach o 33 km. Dość daleko, gdyby ktoś znalazł się w nagłej sytuacji wymagającej wizyty u lekarza.

Skontaktowaliśmy się ze szpitalem. Czy brak lekarza na dyżurze może mieć związek z dużą liczbą zakażonych koronawirusem na Pomorzu?

Kłopoty z kadrami mamy w ochronie zdrowia nie od dziś. Sytuacja epidemiczna nam życia nie ułatwia. To zdarzenie to jednak pokłosie małej liczby rąk do pracy w szpitalach w całym kraju. Dlatego właśnie zdarzają się takie wpadki i to nie tylko u nas - mówi dr Arkadiusz Błaszczyk ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Zobacz także: Rusza Forum Ekonomiczne - nie w Krynicy, ale w Karpaczu. Tematem: Świat po pandemii
Te odejścia ze szpitali rzeczywiście są coraz częstsze. A im mniej kadry, tym trudniej pracuje się tym, co zostali, więc może być gorzej - mówi Dobrawa Biadun, ekspertka ds. ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan. Jak dodaje, trudno wymagać od lekarzy zbyt wiele.

Warto też pamiętać o nowelizacji tarczy antykryzysowej 4. W przypadku błędów medycznych lekarzowi grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Nic dziwnego, że lekarze nie chcą pracować, a szpitale są zmuszone walczyć o każdego medyka.

Jeden szpital podbiera pracowników drugiego szpitala. Ta konkurencja o kadry staje się zabójcza dla polskich placówek ochrony zdrowia - wskazuje dr Piotr Karniej, prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego.

Walka o lekarzy trwa w najlepsze. Najgorzej mają mniejsze placówki powiatowe. Proponują 2 tys. dopłaty do pensji, a czasem nawet mieszkanie służbowe, aby przyciągnąć medyków do pracy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(14)
rex
2 lata temu
szpital kościerski a nie kościerzyński
mały rozumek
2 lata temu
POczekajcie jeszcze trochę to dopiero będzie gdy lekarze seniorzy odejdą a młodsi raz że nie zdołają wszystkich przyjąć a dwa nie będą tacy Judymami już teraz Arłukowicz ,Kopacz,Kosiniak_Kamysz,Grodzki wybrali posadki a nie odpowiedzialność i harówkę,o poświęceniu zapomnijcie
pacjent
2 lata temu
lekarz powinien zostac surowo ukarany za narazenie ludzi na smierc , to taki zawod jak kazdy inny ,nie podoba sie to zdjac fartuch i zajac sie czyms innym
ika
2 lata temu
Nie byłoby deficytu lekarzy, pielęgniarek, opiekunów, gdyby ich praca była wynagradzana tak, żeby najlepsi nie szukali lepszego życia za granicami kraju.
hipokryta
2 lata temu
jak nie ma lekarza to i nie ma kto szkodzić bo" po pierwsze nie szkodzić"
dr Koperta
2 lata temu
Dlaczego lekarze nie przyjmują ? A bo czekają na....nowe fartuchy.W starych kieszenie się im powycierały i pourywały. W związku z tym nie wiedzą ...jak przyjmować. Do tej pory jak mieli fartuchy, to przyjmowali na przemian. Raz do lewej ,raz do prawej...kieszeni.
mee
2 lata temu
ale prywatnie nie ma problemu z wizytą... powinni siedzieć... maja pomagać a oni... brak słów...ciekawe co byscie pisali jakby Polska płonęła a strażacy na zwolnieniach by siedzieli i urlopy brali... konowały nie lekarze!!! tylko kasa się liczy dla nich...
gnago
2 lata temu
RAdosna rozpierducha w kraju medycyna i nauka zastepców leży. Popatrzcie na seriale jankeskie o szpitalu tam ordynator czy inny profesor jedynie z obowiązkową świtą szkoli następców. U nas NIC po studiach jedynie interna staże na wysokopłatne specjalizacje w zasadzie blokowane . OT nie robią sobie konkurencji. A nabór na pielęgniarki z pensjami typu ) po upływie miesiąca w kieszeni
Bicz Boży
2 lata temu
Fragment artykułu! - "Warto też pamiętać o nowelizacji tarczy antykryzysowej 4. W przypadku błędów medycznych lekarzowi grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Nic dziwnego, że lekarze nie chcą pracować, a szpitale są zmuszone walczyć o każdego medyka." Koniec cytatu. - Chcę zwrócić uwagę, że pozostawienie narzędzia, chusty czy innej rzeczy w brzuchu pacjenta po operacji to nie są błędy! To zwyczajne niedbalstwo, niechlujstwo i lekceważące podejście do wykonywanej pracy! I słusznie należy się więzienie za to! Nie raz zdarzyło się, że lekarz wyciął zdrową nerkę, pozostawiając chorą. Jakiś czas temu pisano, że pewnej kobiecie pozostawiono łyżkę (takie narzędzie) w brzuchu! Miała ponad 30 cm! To jest błąd czy zaniedbanie obowiązków? To mogło skutkować śmiercią! Ze swoich doświadczeń z lekarzami stwierdzam, że co czwarty, piąty lekarz nie powinien pracować w tym szlachetnym, ale i odpowiedzialnym zawodzie! Skończył studia za koneksje rodzinne lub znajomości. Podam jeden z przykładów, jaki postawił mi lekarz. Dostałem uczulenie. Przy pierwszej wizycie już zaczął kombinować. Może to półpasiec, a może to, może tamto. Chyba przy trzeciej wizycie stwierdził (uwaga!), że to prawdopodobnie pluskwy pogryzły mnie w pociągu!!! Mało nie spadłem z krzesła. Wtedy już wiedziałem, od czego to mam. Przepisał mi złe dawkowanie. Zbyt duże! Sam szukałem w sieci, na forach, sprawdzałem leki i składając układankę, wyszło, że to uczulenie powoduje pewien lek, który mi on sam przepisał. Chamowi nie chciało się nawet sprawdzić, czy jakiś z tych leków to nie powoduje. Wygarnąłem mu wtedy, co o nim myślę, to powiedział do mnie - "nie wkur.iaj mnie". Poważnie! To mu powiedziałem brzydkimi wyrazami, kim jest. Wypisałem się od niego i zabrałem kopie kart mego leczenia. Na ostatniej karcie kłamca napisał, że nie stosuję się do zaleceń lekarza i że wszystko wiem najlepiej. Po pewnym czasie Bozia ukarała dziada udarem. I już nie przyjmuje. To tylko jeden z przykładów. I żeby nie było! Znam lekarzy, przed którymi pochylę głowę na znak szacunku dla ich umiejętności i empatii do pacjenta.
//////
2 lata temu
Gdyby w Polsce studenci musieliby wziąc kredyt, a następnie odpracować nie byłoby problemów z lekarzami.Tak jest na całym swiecie, czyżbysmy byli tak bogaci,ze nas stac na kształcenie ludzi, którzy następnie wyjezdzaja.Pza tym ich arogancja siega zenitu.
bike
2 lata temu
Pokażcie ilu lekarzy w Polsce siedzi za błędy lekarskie w więzieniach
Doktor No
2 lata temu
Dwa tysiące dopłaty do pensji? Gdzie tak jest? W Wielkopolsce np. godzina pracy lekarza specjalisty to min. 80-100 zł za godzinę (anestezjologów, pediatrów, internistów, lekarzy rodzinnych oczywiście więcej) - więc 2 tys. to raczej dopłata do weekendowego dyżuru, a nie do całego miesiąca pracy. Macie bardzo mdłe pojęcie o wynagrodzeniach lekarzy, może z 2% z nich pracuje na "etatach", pozostali to jednoosobowe praktyki lekarskie na umowach kontraktowych (cywilnoprawnych).
Megan
2 lata temu
Mieszkam za granica.Na dyzurach sa wyspecjalizowane pielegniarki a lekarza ktory jest na pagerze wzywa sie z domu dopiero gdy sytuacja jest powazniejsza.
Ka,ik
2 lata temu
Szpital nie jest po to żeby leczyć ludzi tylko poto żeby statystyka lepiej wyglądała i łyżka mają być zareserwowane dla tych z rządu co im sie należy.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić