Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|
aktualizacja

Śmierć kurczaków w męczarniach. Rachunki dobijają hodowców

74
Podziel się:

Kolejna branża zagrożona upadkiem. Wysokie rachunki dobijają hodowców. Producenci drobiu i jaj prognozują, że tej zimy w sklepach może zabraknąć mięsa. Kurczakom grozi śmierć w męczarniach i zimnie, bo przez ceny prądu hodowcy zwierząt nie będą w stanie ich ogrzać.

Śmierć kurczaków w męczarniach. Rachunki dobijają hodowców
Śmierć kurczaków w męczarniach. Rachunki dobijają hodowców (YouTube, AgroKURtura)

Wysokie ceny energii odbijają się na niemal każdej polskiej branży. Wielu Polaków powoli przestaje być stać na utrzymanie swoich domostw, nie mówiąc o przedsiębiorstwach. W zimie wcale nie będzie lepiej. Do listy zagrożonych biznesów dołącza hodowla zwierząt. Głos w tej sprawie zabrał Paweł Podstawka, prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj.

Ceny prądu dobijają hodowców zwierząt. Jak informuje specjalista, utrzymanie odpowiednio wysokich temperatur na przykład w kurnikach jest koniecznym warunkiem do hodowli zwierząt. Nieistotne czy do ogrzewania użyjemy gazu czy prądu. Przez rosnące ceny energii właściciele ferm decydują się na ograniczenie ilości hodowanych zwierząt.

Ceny prądu tak nas dobijają, że praktycznie większość hodowców zastanawia się czy wstawiać kurczaki na fermę. Bo nie będą ich w stanie ogrzać - mówi Podstawka w rozmowie z "Polsat News".

Śmierć kurczaków w męczarniach. Rachunki dobijają hodowców

Mężczyzna zaznacza, że w przypadku braku energii lub bardzo niskich temperatur, zwierzęta będą umierały w męczarniach. "To oznaczałoby dla nich śmierć w męczarniach. Pytanie, kto za to weźmie odpowiedzialność" - zastanawia się przedstawiciel hodowców. Jak poinformował, przedsiębiorcy oczekują pomocy od państwa, które powinno "działać szybko".

Problem dotyka nie tylko hodowców zwierząt, ale również producentów jaj. Zimą w sklepach możemy odczuć braki nie tylko mięs, ale też jajek, a co za tym idzie makaronów. Kolejnym scenariuszem jest znaczący wzrost cen tych produktów, o czym w sierpniu ostrzegała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz. Jej przedstawiciele twierdzą, że możliwy jest wzrost cen nawet o kilkadziesiąt procent.

Zobacz także: Chów kurczaków w Polsce w 2014 r.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(74)
G.G.
miesiąc temu
Co za bajki o męczarniach. Zostaną sprzedane do uboju. Może wczesniej. Może mniejszy zarobek i cały wielki problem.
Eko- gospodar...
2 miesiące temu
A ja tam mam swoje jaja eko i kurki z wolnego wybiegu, mają drewniany ciepły kurnik zima i mnie straszna jak co roku!
danikem
2 miesiące temu
Wieeem!!! zróbmy zbiórkę na kubraczki dla kurkóf ;) Akcja "Mój kubraczek, mój kurczaczek", albo "Adoptuj kurczaczka".. modlitewnie oczywiście ;)
Bkig
2 miesiące temu
Chodzi o ogrzanie kurników z pisklętami jednodniowymi a nie z dorosłymi kurami. Na Boga włączcie myślenie. Cały cykl zaczyna się od pisklecia.
Bruce Lee
2 miesiące temu
Trzeba się szykować na czasy że ludzie będą mieszkać razem ze zwierzętami wtedy przeżyją. Tylko głupi wierzy za inflację odpowiada Rosja,to Polski rząd napędza inflację na rozkaz swoich globalnych mocodawców. 60 % ceny energii to opłaty klimatyczne, jaki sens jest w płaceniu tego jak UE wstrzymuję Polsce wypłaty funduszy. Trzeba zrobić wkońcu referendum nad wyjściem Polski z UE inaczej w rodzinach będą DRAMATY
realista
2 miesiące temu
Tak wygląda propaganda piszę się takie bzdury aby otumanić ludzi. To jak z sprzedażą reklamowanych produktów. Reklamę zobaczy 100 ludzi wystarczy że jeden uwierzy. Tak też w tym artykule mają uwierzyć mieszczuchy co się nie znają. I to będzie pewna grupa później nowa historyjka i następna grupa. I tak ulepia się nieświadome społeczeństwo.
Miastowy
2 miesiące temu
Sąsiad ma kury które trzyma w nieogrzewanym kurniku i nic im nie jest. Nie rozumiem w czym problem???? ktoś mi odpowie?
Rambit666
2 miesiące temu
Kiedyś na wsiach ludzie mieli nieogrzewane kurniki...a mróz dochodził do minus trzydzieści...i jakoś kury nie padały...
Kam
2 miesiące temu
W kurnikach nie padają z zimna, a nie są nawet ocieplone. Czas skończyć z tymi obozami koncentracyjnymi dla zwierząt i wrócić do tradycji. Ale czekaj, Unia nam przecież nie pozwoli. Jesteśmy niewolnikami psychopatów.
Marcin
2 miesiące temu
U mojej babci na wsi kury są cała zimę w kurniku i stodole i jakoś nie zamarzają a nic nie jest ogrzewane To jak to jest
KOZIOŁ
2 miesiące temu
Logika mówi,że WSZYSTKO musi i podrożeje o ten sam procent.Równowaga musi być zachowana."By równowaga nie była zwichnięta,gdy podnosi spódniczkę,to spuszcza oczęta" mawiał poeta.
Krzych
2 miesiące temu
Podnieśmy jeszcze z 500 procent ceny dla firm a patologi zwiększmy limit dodatku..
alek
2 miesiące temu
A jak tam norki w Danii? te co złapały covida i "musieli" je ubić, miliony sztuk. Im już chyba nie będzie zimno. Widzicie jacy Duńczycy zapobiegliwi?
PePe
2 miesiące temu
Przez około tydzień było medialne prucie nt. przemysłowego co2, że za chwilę zabraknie, że nie będzie czym piwa nabijać i innych gazowanych "napojów", że suchego lodu zabraknie - i padnie całe chłodnictwo i mrożonki, oj bójcie się, bójcie... po czym temat wyparował! co2 się znalazł, czy jak? a może kolejne branże, po cukrowej, chciały nakręcić panikę i uzasadnić wzrost cen rzędu 50% jak na cukier?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić