Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Patryk Skrzat
|

"Stalking windykacyjny". Nie ma długu, przyczepili jej kartkę do skrzynki

15
Podziel się:

Jakież było zdziwienie pani Marleny, gdy na swojej skrzynce pocztowej znalazła informację od windykatora. Kobieta nie ma długów, jednak co innego mogą teraz myśleć sobie sąsiedzi.

"Stalking windykacyjny". Nie ma długu, przyczepili jej kartkę do skrzynki
Pani Marlena nie ma długów. Windykator musiał się pomylić - usłyszała. (arch.prywatne, arch.prywatne)

Historię pani Marleny opisał portal money.pl. Kobieta po powrocie z pracy zobaczyła na swojej skrzynce pocztowej żółtą naklejkę z informacją od windykatora. Kobieta długów nie ma. Gdy zadzwoniła pod wskazany numer, usłyszała, że pracownik musiał się pomylić.

Dziennikarze money.pl zadzwonili pod ten sam numer dwukrotnie - najpierw oficjalnie, później nieoficjalnie. Za pierwszym razem usłyszeli, że dodzwonili się do warsztatu i nie ma mowy o żadnym ściąganiu długu. Za drugim - o pomyłki już być mowy nie mogło. Rozmowa urwała się dopiero po pytaniu, dlaczego chwilę wcześniej ktoś próbował wmówić dziennikarce coś innego.

Za wszystkim stoi firma windykacyjna z Bielko-Białej

Czytelnicy portalu szybko podpowiedzieli, że za żółtymi kartkami stoi firma z Bielska Białej. Jej przedstawiciele nie odpowiedzieli na pytania money.pl. Odpowiedział natomiast Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Administrator danych musi dysponować podstawą do przetwarzania danych w konkretnym celu, a więc i do ich ujawniania w określony sposób - czytamy w odpowiedzi.
I dalej: Nie znajdujemy podstaw do tego, by firmy windykacyjne mogły ujawniać informację o tym, iż konkretna osoba może być dłużnikiem.
Zobacz także: Rejestr gości weselnych. "Ciężko go wprowadzić nie łamiąc prawa w Polsce"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(15)
Goldengecko
2 lata temu
Powinna ta pani oddać sprawę do sądu w sprawie odszkodowania za zniesławienie
mis
2 lata temu
LUDZIE BIORĄ POŻYCZKI A PÓŹNIEJ NIE SPŁACAJĄ. PRAWO STOI ZA KLIENTEM I DLATEGO TAKI GAGATEK MA GDZIES BO NIC NIE MOŻNA MU ZROBIC. WINDYKACJA TO CIEZKI TEMAT
Ana
2 lata temu
Może firma windykacyjna nie popełniła błędu. Może została wprowadzona w błąd przez administratora bazy danych dłużników, który należy do nękających tę panią. Domysły z doświadczenia.
normalność
2 lata temu
windykatorzy i komornicy dzielący się kasą z firmami wykupującymi długi to zwykli przestępcy
Yorg
2 lata temu
Windykatorzy to przestępcy łamią prawo panie Ziobro weź się Pan w końcu za. Bo tylko pan dużo gadasz i straszysz
gość
2 lata temu
i firmy windykacyjne i firmy skupujące długi a pózniej dzielące się kasą z komornikiem to zwykłe bezprawie
realista
2 lata temu
firmy windykacyjne działają na granicy prawa
osa,,,
2 lata temu
reforma prawa i sądów konieczna bo czasy sie zmieniły i teraz bez problemu można mieć dane każdego i korzystac z danych w przestepczy sposób i to sie dzieje a ludzie sa krzywdzeni i co z tym wymiar sprawiedliwości robi --NIC
eliot_ness
2 lata temu
niestety u nas nie ma tak jak w USA, za poniesione straty moralne mogę zaskarżyć i wygrać na przykład 10 mln pln, kiedyś zatrzymała mnie policja, rutynowa kontrola i musiałem dmuchać, potem mama i kumple opierniczali mnie dlaczego jadę po pijaku, "skoro cię kontrolują to mają powód"
fgsgse
2 lata temu
"Za wszystkim stoi firma windykacyjna z Bielko-Białej" Skrzat-redaktorze gdzie w Polsce jest Bielko-Biała?
fgsgs
2 lata temu
"Za wszystkim stoi firma windykacyjna z Bielko-Białej" Skrzat-redaktorze gdzie w Polsce jest Bielko-Biała?
fgsgs
2 lata temu
"Za wszystkim stoi firma windykacyjna z Bielko-Białej" Skrzat-redaktorze gdzie w Polsce jest Bielko-Biała?
grek
2 lata temu
czy jest takie miasto w Polsce Bielko Biała?
zyzio
2 lata temu
Dobre czasy dla firm windykacyjnych już dawno się skończyły. Po domach nie jeżdżą bo mogą zarobić w mordę a straszenie prze telefon nic nie daje. Balansują więc na granicy prawa bo tyle im pozostało.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić