Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KFM
|

Dom za 5992 zł. Telewizja pokazała wyczyn polskiego małżeństwa

134
Podziel się:

Trzeba przyznać, że niewielu mogłoby dorównać kreatywności temu małżeństwu. Janusz i Karolina Gruchacz sami postawili sobie domek letniskowy za niespełna 6 tys zł.

Dom za 5992 zł. Telewizja pokazała wyczyn polskiego małżeństwa
Domek letniskowy zbudowany z materiałów z odzysku. Kosz wykończenia to 6 tys. zł / Pomysł na dom / WP

Janusz i Karolina Gruchacz to bohaterowie programu "Pomysł na dom". I przyznać trzeba, że ich osiągnięcie robi wrażenie. Mąż był generalnym wykonawcą, żona - kierownikiem budowy.

A zaczęło się od potrzeby oraz wyzwania. Małżeństwo chciało mieć własne miejsce, gdzie mogłoby odpoczywać w weekendy. Jak wspomina Janusz, któregoś razu rozmawiał ze szwagrem i stwierdził, że byłby w stanie postawić taki domek za ok. 5 tys. zł. Ów szwagier zaoponował, że i 30 tys. zł to byłoby mało.

Jak widać w materiale, Janusz postawił na swoim, bo cały koszt zamknął w 5992 zł. Najwyższą pozycją na rachunku była opłata za elektryka (800 zł), jedną z niższych - nocna lampka za 2 zł.

Zobacz także: Wybudowali dom za 6 tys. zł. Mają na wszystko rachunki

Choć małżeństwo dokonało imponującego wyczynu, nie da się go zmierzyć pieniądzem. W kwocie tej uwzględniono dodatkowe nakłady, jakie musieli ponieść, by wykończyć dom. Jednak największym kosztem była ciężka praca i cierpliwość.

Większość materiałów użytych do budowy domu, pochodzi z odzysku. Gdy ich rodzina rozbierała starą szopę, nasi bohaterowie przygarnęli deski, oczyścili, oszlifowali i pomalowali. Kominek, który ogrzewa dom do temperatury pokojowej, służył kiedyś rodzicom.

Płyty OSB, których ceny są dziś tak niebotycznie wysokie, również pochodzą z odzysku. Jak tłumaczy małżeństwo, były używane w charakterze podestów dla robotników z innej budowy. Wystarczyło je oczyścić.

Łózko i kanapę zbudowali ze starych, odświeżonych palet. Toaletkę znaleźli przy drodze, wystarczyło ją odrestaurować. Sporo pomniejszych elementów użytkowych czy dekoracyjnych pochodzi z portali aukcyjnych, na których ludzie wystawiają nierzadko rzeczy do oddania.

Naturalnie, ma to swoje mankamenty. Domek jest mały, ma 35 m kwadratowych powierzchni. Nie jest ocieplony, więc właściciele traktują go jako domek letniskowy, gdyż stałe mieszkanie w nim generowałoby zbyt duże koszty na ogrzewanie. Nie ma jeszcze podłączonej wody.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(134)
ToChybaJa
rok temu
Na szczęście ktoś wyrzucił na śmieci nowe okna, kanapy, lustro itp.
Marcin
rok temu
Same okna to w 5 tys. się nie zmieszczą 😂
Rydzyk fizyk
rok temu
A samochod dostali od bezrobotnego z Warszawy....
Remdrew@O2.pl
rok temu
SUPER też bym chciała taki domek jak się nie ma dużo pieniędzy GRATULUJĘ fajny POMYSŁ SUPER
Antychytrus
rok temu
Szacunek. Ale moi dziadkowie w latach 70 tych wybudowali jeszcze taniej piętrową willę. Na pobliskich budowach osiedli mieszkaniowych "załatwili" materiały a budowali podwładni z działu technicznego w ramach czynu połecznego
Lomi
rok temu
Bardzo sympatyczni Panstwoni świetna robota. Ekologicznie, z pomysłem i zaradnie. Gratuluje. Maluch ma przedsiębiorczych,zaradnych rodziców.
O2 portal por...
rok temu
6 tys co za bzdury chyba ze kierowniczka na lewo materialy z budow zabierala.
kris
rok temu
W 1998 chciałem kupić nowy dom drewniany o wymiarach 13x13 m. Miałem wylać beton na tej powierzchni ale tolerancja po przekątnej wynosiła 1 cm. Mieszkałem.w bloku budowanym z wielkiej płyty. Z każdego bloku zostawało kilka płyt, płyty stropowe i pionowe 3m płyty piwniczne . Przy sprzątaniu osiedla trzeba było te płyty wywieźć Do mojej działki 1700 M2 było blisko.Za 50 zł samochód , przywieźli mi dużo tych płyt.Wykopałem 1m głęboki wykop (koparką) Wyłożyłem go płytami stropowymi 2,40 x 2,80 . Zalałem betonem. Była podłoga piwnic. Obmurowałem to wokoło płytąmi 3 m zostawiając miejsce na dwa wejścia. Na to położyłem płyty stropowe. Ściany wymurowałem z bloczków gazobetonu zostawiając miejsca na okna. Znów płyty stropowe. To była podłoga poddasza. Potem przyjechał samochód z betonem i pompą zalał górę. Co przeciekło na parter , to pozalewało łączenie płyt. Do pracy przychodziło 3 pracowników, po fajerant W trzy miesiące postawili budynek. Drewno na dach miałem z własnego lasu i tartaku . Dalej nie piszę, ale dom postawiłem bardzo tanio. Potem partnerka z uprawnieniami zrobiła inwentaryzację powykonawczą.Kupiłam 4 belki izolacji ogrodniczej , którą odkręciłem budynek .W następnym roku styropian i klej na ściany.Można tanio? Na osiedlu były samochody i maszyny budowlane. Przyjeżdżał po godzinach dźwig , którym pozestawiałem ściany i stropy . za niewielkie pieniądze. Że 150 M2 jednego poziomu , zrobiło się 450 M2 powierzchni mieszkalnej. Za komuny można było też tanio coś wybudować
Wtrakciebudow...
rok temu
Przyłącza z odzysku i instalacje…
Dzidka
rok temu
Tylko parter się liczy.
Dzidka
rok temu
Tylko parter się liczy.
Główka
rok temu
6000 tys. to może wydali na paliwo jeżdżąc co i komu nie potrzebne lub cap carap
Axp
rok temu
Noo za 6 okien plastik standart w kamienicy zapłaciłem 11tys. A tu dom za połowę kosztu moich okien
Bruno
rok temu
A okna też mieli z odzysku...?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić