Zapadła decyzja. Chodzi o świadczenia 500 plus. Wielu będzie zawiedzionych

Czy rząd przewiduje waloryzacje świadczenia 500 plus? Prezes PiS Jarosław Kaczyński ujawnił w środę, jakie rząd ma w tej sprawie plany. Wielu rodziców będzie zawiedzionych.

JarosJarosław Kaczyński.
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak

W trakcie spotkania w Tomaszowie Mazowieckim Jarosław Kaczyński został zapytany o waloryzacje świadczenia 500 plus.

W tej chwili, w tym momencie kryzysu, to chcę uczciwie powiedzieć, że takich planów nie ma, co nie oznacza, że w bardzo krótkim czasie to się nie zmieni. Ale w tej chwili mogę powiedzieć, że my mamy kryzys, walczymy z nim możliwie najdelikatniejszymi metodami, bo najprostsza metoda walki z kryzysem, to jest zmniejszenie popytu, czyli zmniejszenie dochodów społeczeństwa. My wszystko robimy, by dochody społeczeństwa liczone w sile nabywczej nie spadały lub by te spadki były minimalne - powiedział prezes PiS.

Szef partii rządzącej dodał, że w tym kierunku działa też Narodowy Bank Polski. Kaczyński zaznaczył, że jego partia chce także "uniknąć kolejnego szoku bezrobocia".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Waloryzacja 500+? Zapomnij. Minister Maląg rozwiewa wątpliwości

Kaczyński o inflacji

Kaczyński poruszył również temat rekordowej inflacji. - Wszystko wskazuje na to, że w drugim kwartale przyszłego roku inflacja zacznie spadać, a później może być już naprawdę taka jak to zwykle w kraju, który się rozwija, jest mało dostrzegalna dla przeciętnego obywatela - mówił prezes PiS.

Sądzimy, że z tego kryzysu powinniśmy w ciągu najbliższych kilkunastu, może dwudziestu miesięcy wyjść, jednocześnie nie naruszając w gruncie rzeczy sytuacji społecznej, nie zwiększając w żaden istotny sposób bezrobocia - stwierdził Jarosław Kaczyński.

Podczas spotkania padło także pytanie o relacje gospodarcze Polski z Chinami. Kaczyński stwierdził, że Chiny "to jest oczywiście największa w tej chwili, przynajmniej licząc siłę nabywczą, a to jest właściwa miara, gospodarka świata".

Handel światowy jest podstawą rozwoju i bez tego w ogóle nie byłoby współczesnego świata, ale pod jednym warunkiem: że obie strony mają wobec siebie, można powiedzieć, możliwość regresu, tak prawniczym językiem. To znaczy możliwość domagania się jakby uzyskania tego, co jest w umowie albo też pokrycia strat. Z Chinami pod tym względem jest kłopot, duży - podkreślił prezes PiS.
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego