Gabriel Seweryn nie ukrywał swojej orientacji. "Wkurzał niektóre osoby". Prokuratura zbada ten trop
Gabriel Seweryn zmarł nagle 28 listopada. Z jego relacji wynikało, że pogotowie odmówiło mu udzielenia pomocy. Karetka zjawiła się, ale Seweryn miał być agresywny, nie chciał współpracować. Na miejscu pojawiła się nawet policja. W tej akcji nie bez znaczenia miała być orientacja seksualna uczestnika "Królowych życia".
Źródło zdjęć: © AKPA