30-letnia Jowita zaginęła ponad miesiąc temu. Pojawił się trop

Ponad miesiąc temu zaginęła Jowita Zielińska ze wsi Lisiny niedaleko Rypina w woj. kujawsko-pomorskim. 6 lipca br. 30-latka wracała rowerem z pracy. Ostatni raz świadkowie widzieli kobietę kilometr od domu. Od tamtej pory ślad po niej zaginął. Teraz kilka kilometrów od miejsca zamieszkania 30-latki znaleziono jej rower. Co udało się ustalić?

,Ponad miesiąc temu zaginęła Jowita Zielińska ze wsi Lisiny niedaleko Rypina w woj. kujawsko-pomorskim.
Źródło zdjęć: © Facebook

6 lipca br. Jowita Zielińska wyszła z pracy w sklepie mięsnym w Rypinie (woj. kujawsko-pomorskie) i udała się w podróż powrotną do domu w Lisinach. Najpierw wsiadła w busa do Rogowa, a następnie przesiadła się na rower. Ostatni raz widział ją znajomy, gdy wracała leśną drogą w miejscowości Rojewo, zaledwie kilometr od domu.

30-latka do domu jednak nie dotarła. Ok. godz. 15:00 kobieta miała wyłączony telefon. Rodzina zaginionej podkreśla, że Jowita to bardzo rodzinna i odpowiedzialna kobieta i nigdy nie znikała bez słowa - zaznacza "Fakt".

W akcję poszukiwawczą zaangażowała się nie tylko policja, ale i leśnicy, strażacy, rodzina i okoliczni mieszkańcy. W sobotę, 10 sierpnia w miejscowości Wierzchowiska, ok. 5 km od miejsca zamieszkania Jowity przypadkowa osoba znalazła rower zaginionej tuż przy lesie. Nie wiadomo jednak, czy był w tym miejscu od początku, czy został podrzucony.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejechaliśmy się autostradą nad morze. Tego nie da się zapomnieć

"Fakt" rozmawiał ze szwagierką 30-latki, która potwierdziła, że rower należy do Jowity. Rodzina nie traci nadziei, że kobieta znajdzie się cała i zdrowa.

- Niestety, na tę chwilę nic nie wiadomo. Trwa śledztwo w tej sprawie. Cały czas mamy nadzieję, że Jowita się odnajdzie i trzeba w to wierzyć. Oby się odnalazła cała i zdrowa - mówi szwagierka Jowity w rozmowie z "Faktem".

Jowita była wdową, zaginęła dzień przed rocznicą jej ślubu. Za pomoc w odnalezieniu kobiet wyznaczono nagrodę w wysokości 10 tys. zł.

Zaginiona ma około 170 cm wzrostu. Jest szczupłej budowy ciała, ma włosy do ramion, koloru rudego, oczy zielone. Opis ubioru: w dniu zaginięcia ubrana była w czarne, krótkie spodenki i bluzkę w kratkę, poruszała się rowerem typu damka koloru ciemnozielonego, z koszykiem przy sterze.

Rodzina 30-lataki prosi kierowców, którzy w sobotę, 6 lipca między godz. 13:00 a 14:00 jechali trasą z Rogowa do wsi Lisiny, by sprawdzili nagrania z kamerek samochodowych. Być może udało się zarejestrować jadącą na rowerze kobietę.

W sprawie zaginięcia Jowity można kontaktować się z policjantami Komendy Powiatowej Policji w Rypinie pod numerem telefonu 47 75 39 200 lub alarmowym 112.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje: "absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje: "absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę