Talibowie mówią "nie". Dramatyczne wieści ws. ewakuacji z Afganistanu

Od ponad tygodnia tysiące ludzi czeka na miejsce w samolocie, by móc ewakuować się z Afganistanu. Boris Jonson poprosił prezydenta USA Joe Bidena o zaapelowanie do talibów o wydłużenie czasu na ewakuację. Rzecznik prasowy talibów zabrał głos w sprawie.

afganistanSuhail Shaheen rzecznik prasowy talibów.
Źródło zdjęć: © YouTube

Na wtorkowym nadzwyczajnym szczycie G7 Boris Johnson poprosi prezydenta USA Joe Bidena o przedłużenie terminu ewakuacji z Afganistanu. Ma to umożliwić zorganizowanie większej liczby lotów i zabranie większej liczby ludzi z Afganistanu w bezpieczne miejsca. Do tej pory ostateczną datą na opuszczenie tego kraju jest chwila ostatecznego wyjścia wojsk USA z Afganistanu. Zaplanowano ją na 31 sierpnia 2021 r.

Suhail Shaheen, rzecznik prasowy talibów w rozmowie z BBC przyznał, że nie widzi takiej opcji. Jego zdaniem przedłużenie tego okresu oznaczałoby rozszerzenie okupacji Afganistanu. Zapowiedział, że jeśli ostateczny termin zostanie naruszony, talibowie wyciągną z tego konsekwencje.

Co z Afgańczykami, którzy chcą uciec z kraju? Suhail Shaheen zapowiedział w rozmowie z dziennikarką BBC Yaldą Hakim, że bojownicy nie będą stwarzać przeszkód na opuszczenie Afganistanu wszystkim obywatelom, którzy posiadają paszport i mają potrzebę skorzystania z lotu komercyjnego w jedną stronę.

Ewakuacja z Afganistanu. "Sytuacja jest dramatyczna"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie