Andrzej Duda przyłapany. Tak prezydent spędza wakacje

Prezydent Andrzej Duda wyjechał na urlop. Niemal tradycyjnie wybrał się do Juraty, gdzie wypoczywał również między innymi w zeszłym roku. Wyszło już na jaw, co Duda robi podczas pobytu w nadmorskiej miejscowości.

Prezydent Andrzej DudaPrezydent Andrzej Duda
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jakub Porzycki

Prezydent Andrzej Duda znów zameldował się w swojej rezydencji nad polskim morzem. W Juracie do dyspozycji ma między innymi kort tenisowy, basen z jacuzzi czy też saunę.

Oczywiście prezydent nie pojechał do Juraty po to, by wypoczywać w luksusowej rezydencji. Ostatnio postanowił wybrać się na wodne szaleństwo na skuterze wodnym, o czym donosi "Super Express".

Do takich poczynań nie zniechęcił go nawet wypadek sprzed pięciu lat. Ten incydent wyglądał naprawdę groźnie. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze BOR-u, ale na szczęście skończyło się tylko na strachu.

Tym razem na szczęście obyło się bez wypadku. Andrzej Duda, choć pędził i robił zakręty, był bardziej ostrożny - relacjonuje "SE".

50 km/h w mgnieniu oka

Takie skutery wodne mogą mieć nawet 260 koni mechanicznych. Są w stanie rozpędzać się aż do 50 km/h w niewiele ponad dwie sekundy. Te parametry sprawiają, że trzeba być bardzo ostrożnym.

Prezydent na urlop udał się z żoną Agatą i córką Kingą. Pobyt w Juracie rozpoczęli od uczestnictwa w mszy świętej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie