Atak nuklearny uruchomi art. 5 NATO? Eksperci kręcą głowami

Dwóch senatorów USA złożyło propozycję ważnej rezolucji. Chcieliby, aby użycie przez Rosję lub Białoruś broni atomowej wobec Ukrainy było traktowane jak atak na NATO. To ważne w kontekście rozmieszczenia takiego uzbrojenia na Białorusi. Ale eksperci mają poważne wątpliwości wobec projektu.

Russian President Vladimir Putin attends a wreath-laying ceremony marking the 82nd anniversary of the Nazi German invasion into Soviet Union in World War Two on the Day of Remembrance and Sorrow, at the Tomb of the Unknown Soldier by the Kremlin wall in Moscow, Russia, 22 June 2023. The Day of Remembrance and Sorrow is observed annually on 22 June in Russia to commemorate those who died defending the Soviet Union from Nazi Germany and its allies during Operation Barbarossa, launched on 22 June 1941. EPA/SERGEY GUNEEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Senatorowie Demokratów i Republikanów chcą uznać użycie broni nuklearnej w Ukrainie za atak na NATO.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/SERGEY GUNEEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Łukasz Maziewski

Ważny, wyprzedzający gest Amerykanów wobec Rosji. Po rozmieszczeniu taktycznej broni nuklearnej na Białorusi i doniesieniach o możliwości zamachu na Zaporoską Elektrownię Jądrową, dwóch senatorów przygotowało projekt rezolucji, mającej zwiększyć bezpieczeństwo w takich przypadkach.

O możliwości ataku na elektrownię jądrową mówił w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Przekonywał na nagraniu, że informację o możliwości ataku, prowadzącego do skażenia radioaktywnego, przedstawiły ukraińskie służby wywiadowcze. Co ciekawe - mówił o służbach cywilnych, nie o wywiadzie wojskowym.

Po oświadczeniu Zełenskiego dwóch amerykańskich senatorów złożyło projekt dość zaskakującej rezolucji. Lindsey Graham i Richard Blumenthal zaproponowali, by użycie przez Rosję lub Białoruś taktycznej broni atomowej było traktowane jak atak na NATO.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukraina miała 3 tys. pocisków jądrowych. Dlaczego z nich zrezygnowała?

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego?

Kontekst ukraiński jest tu aż nadto oczywisty, szczególnie po oświadczeniu Zełenskiego. Graham poszedł o krok dalej i zaapelował, by w razie użycia broni atomowej aktywowany był art. V Traktatu NATO. Oznaczałoby to de facto wejście NATO do wojny. A Sojusz, choć Ukrainę wspiera z całych sił, nie chce angażować się bezpośrednio w konflikt. Czy takie rozwiązanie jest możliwe? Eksperci wskazują, że to wątpliwe.

NATO bardzo broni swojego charakteru, jako przestrzeni zamkniętej, jako sojuszu o charakterze obronnym. Szczególnie, gdy w grę wchodzą tak istotne sprawy jak artykuł V Traktatu o NATO, mówiący o kolektywnej obronie zaatakowanego państwa. Oceniam to bardziej jako wyborczą inicjatywę obu senatorów, nastawioną na zwrócenie uwagi. Nie sądzę, by znalazła swoje odbicie na litewskim szczycie NATO - mówi o2.pl Ryszard Schnepf, były ambasador RP w USA.

Dyplomata dodaje, że "nie widzi tego" jako poważnego argumentu. Tym bardziej, że jednym z inicjatorów jest senator Graham, który zasłynął niezbyt poważnymi wystąpieniami jeszcze w czasach prezydentury Donalda Trumpa.

Z tego względu Schnepf sądzi, że w kontekście zbliżającego się szczytu NATO poważnym scenariuszem będzie raczej zakres gwarancji, jakich NATO może udzielić Ukrainie czy skrócenie jej drogi do Sojuszu – szczególnie w okresie przejściowym.

Niezależnie od wszystkiego jednak, warunkiem sine qua non będzie zakończenie tej wojny - podsumowuje dyplomata.

Efektownie, ale nie efektywnie

Podobnie z ostrożnością patrzy na sprawę amerykanista Ośrodka Studiów Wschodnich, Andrzej Kohut. Mówi on o2.pl, że należy pamiętać, iż senatorowie Blumenthal i Gramah to politycy, którzy często wysuwają tego rodzaju ponadpartyjne propozycje.

Wcześniej proponowali np. transfer zamrożonych rosyjskich środków finansowych do Ukrainy czy uznaniu Grupy Wagnera za organizację terrorystyczną. I ta rezolucja jest swego rodzaju logicznym następstwem tych wspomnianych.

Należy mieć jednak na uwadze dwie zasadnicze kwestie. Rezolucja może być wiążąca, jeżeli zostanie przegłosowana przez obie izby i zostanie podpisana przez prezydenta, co się jednak moim zdaniem nie wydarzy - mówi Andrzej Kohut.

Jest i druga kwestia. Kohut tłumaczy, że zarówno politycy USA jak i duża część społeczeństwa obawiali się – i obawiają nadal – że wojna w Ukrainie może przerodzić się w konflikt o zasięgu globalnym, a nawet konflikt atomowy. Z tego względu nie sądzi, by na rok przed wyborami w Stanach Zjednoczonych ktoś zdecydował się na tak poważną zmianę politycznego kursu.

Łukasz Maziewski, dziennikarz o2.

Wybrane dla Ciebie
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Tak szybko wyhodujesz nowalijki. Ten sposób sprawi, że urosną błyskawicznie
Tak szybko wyhodujesz nowalijki. Ten sposób sprawi, że urosną błyskawicznie
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni