"Ateizm praktyczny". Kardynał oburzony postawą księży

"Ksiądz używający telefonu podczas spowiedzi dopuszcza się poważnego nadużycia" - pisze serwis misyjne.pl. Jednocześnie zauważono, że kardynał Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej określił takie zachowanie "ateizmem praktycznym".

Ksiądz nie powinien zabierać telefonu do konfesjonału?Ksiądz nie powinien zabierać telefonu do konfesjonału?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Domański

W serwisie misyjne.pl pojawił się materiał pt. "Smartfony nas podsłuchują. Także w konfesjonale". Na wstępie autor ujawnił, że jego znajoma jakiś czas temu pokazała mu selfie, które ksiądz zrobił w konfesjonale. Ta migawka dała mu do myślenia.

Nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego, ale przyszła mi do głowy pewna refleksja. Telefony prawie na pewno podsłuchują przecież nasze rozmowy. Nie robią więc wyjątku, kiedy przystępujemy do sakramentu pokuty - podkreślił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszkańcy sprzątają miasta. "Zamknęli się w urzędzie i siedzą"

Ten temat na uwadze ma między innymi kard. Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej. Podczas wewnętrznego kursu dla spowiedników pokusił się o dosadne stanowisko ws. smartfonów w konfesjonałach.

Nie wchodzi się do konfesjonału z telefonem komórkowym - mówił podczas spotkania w Rzymie, cytowany przez misyjne.pl.

Oczywiście czym innym jest samo posiadanie przy sobie smartfona, a czym innym wykorzystywanie go np. do przeglądania mediów społecznościowych. W kontekście tej drugiej praktyki kardynał Piacenza użył bardzo mocnych słów.

To bardzo poważny czyn i nie boję się nazwać go praktycznym ateizmem pokazującym kruchość wiary spowiednika w nadprzyrodzoną łaskę sakramentu pokuty - zaznaczył.

Smartfon w konfesjonale? "Ryzykowne"

Autor materiału opublikowanego na misyjne.pl spostrzega, że "samo posiadanie telefonu też jest już ryzykowne" i jednocześnie dodaje, iż "rejestrowanie i rozpowszechnianie treści spowiedzi wiąże się z karą ekskomuniki z mocy samego prawa".

A skoro wiemy, że nasze telefony rejestrują wypowiadane w jego otoczeniu słowa, to chyba roztropnie byłoby trzymać się zasady "bez smartfona w konfesjonale" - podkreśla.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści