Źródło wideo: © Policja
Mateusz Domański

Auto miało odcięty dach. Wjechał na skrzyżowanie. Koszmar

20-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego został zatrzymany po groźnym zdarzeniu drogowym w miejscowości Trzebucza. Mężczyzna miał doprowadzić do zderzenia z Volvo, a następnie uciec z miejsca. Policjanci ujawnili też poważne nieprawidłowości techniczne w jego aucie.

Do zdarzenia doszło 20 maja w miejscowości Trzebucza. Jak ustalili policjanci, kierujący Renault nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej Volvo, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów.

W wyniku zdarzenia kobieta kierująca Volvo trafiła do szpitala. Według przekazanych informacji nie odniosła poważnych obrażeń.

Sprawca po kolizji oddalił się z miejsca pieszo. Funkcjonariusze z Węgrowa rozpoczęli działania, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania 20-letniego mieszkańca powiatu siedleckiego w jego miejscu zamieszkania.

Podczas oględzin samochodu policjanci stwierdzili szereg nieprawidłowości technicznych. Jak przekazano, pojazd miał m.in. odcięty dach, mimo czego był użytkowany w ruchu drogowym. Funkcjonariusze ocenili, że stan auta stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 178d Kodeksu karnego dotyczący rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym podczas prowadzenia pojazdu mechanicznego. Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec 20-latka dozór policji.

Więcej wideo
Protestujący zablokowali wejście do Luwru. Jest nagranieProtestujący zablokowali wejście do Luwru. Jest nagranie
Wrze w meksykańskim mieście. Tysiące ludzi na ulicachWrze w meksykańskim mieście. Tysiące ludzi na ulicach
Taki napis przy zaoranej drodze. Wiemy, co dalej w sprawie rolnikaTaki napis przy zaoranej drodze. Wiemy, co dalej w sprawie rolnika
Piesi byli już na pasach. Nagle nadjechał samochódPiesi byli już na pasach. Nagle nadjechał samochód
Tragedia podczas ćwiczeń wojskowych. Czterech żołnierzy nie żyjeTragedia podczas ćwiczeń wojskowych. Czterech żołnierzy nie żyje
Ogromne protesty w Mediolanie. 200 osób aresztowanychOgromne protesty w Mediolanie. 200 osób aresztowanych
Przyszła do domu 64-latki po pieniądze. Wpadła w ręce policjiPrzyszła do domu 64-latki po pieniądze. Wpadła w ręce policji
Wybrane dla Ciebie