Auto stało na odpalonym silniku. Kierowca zasnął z piwem między nogami

50-latek miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie, gdy zasnął za kierownicą, z piwem między nogami. Świadek zdarzenia natychiast wezwał służby. Nieodpowiedzialnemu kierowcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

.Auto stało na odpalonym silniku. Kierowca zasnął z piwem między nogami
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

W minioną sobotę, 19 kwietnia do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie wpłynęła informacja o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierującego.

Zgłaszający oświadczył, że idąc chodnikiem zauważył pojazd marki citroen, który stał na odpalonym silniku a w środku spał mężczyzna z piwem między nogami.

Po tym jak obudził 50-latka wyczuł od niego silną woń alkoholu i bez wahania wyłączył silnik oraz zabrał kluczyki od pojazdu, a o zdarzeniu poinformował policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tysiące ludzi w maleńkiej wiosce na Pomorzu. Aż trudno było zaparkować

Mundurowi na miejscu sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny oraz zapis z monitoringu. Po obejrzeniu nagrania policjanci nie mieli żadnych wątpliwości, że mężczyzna prowadził samochód. Badanie alkomatem wykazało, u 50-latka blisko dwa promile alkoholu w organizmie.

Dzięki reakcji i determinacji zgłaszającego mężczyzna nie uniknie teraz odpowiedzialności i usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że decydując się na tak nieodpowiedzialne zachowania na drodze, narażamy siebie i innych uczestników ruchu na utratę zdrowia, a nawet życia - podkreślają policjanci.
Wybrane dla Ciebie