Awaryjne lądowanie zabytkowego samolotu. Maszyna dachowała
W miejscowości Chrząstówka (woj. podkarpackie) awaryjnie lądował zabytkowy samolot Fieseler Fi.156 Storch. Na pokładzie przebywały dwie osoby, na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracują służby.
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem w miejscowości Chrząstówka, niedaleko Jasła na Podkarpaciu. Około godziny 10 w polu awaryjnie wylądował zabytkowy samolot. Na zdjęciach, do których dotarł portal terazkrosno.pl widać, że w wyniku lądowania maszyna dachowała.
Czytaj także: Ujawniono nowy myśliwiec Rosji. Oto, co o nim wiadomo
Syn się od niej oddalił. Mówi, kto go od niej "odciągał"
Awaryjne lądowanie samolotu. Nikt nie ucierpiał
Jak informuje portal, był to samolot modelu Fieseler Fi.156 Storch. Samolot wystartował z lotniska w Krośnie i leciał do Gliwic. Na pokładzie przebywały dwie osoby — pilot i pasażer. Na szczęście w wyniku awaryjnego lądowania nikt nie ucierpiał.
Jak informuje portal RMF24.pl, na miejscu pracują dwa zastępy straży pożarnej z powiatu jasielskiego, którzy zabezpieczyli wrak maszyny. Przyczyny incydentu będzie sprawdzała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, ich przedstawiciele są już w drodze na miejsce zdarzenia.
Samolot był produkowany w latach 30. i 40. XX wieku
Samoloty modelu Fi 156 Storch były produkowane przez niemieckiego producenta Fieseler w latach 1937-1948. Ze względu na jego wszechstronność używany przez Rzeszę na wszystkich frontach II wojny światowej. Szczególnie chętnie korzystali z niego dowódcy frontowi i ich sztaby.
Fieselerów Fi 156 używało również polskie lotnictwo wojskowe i cywilne. W Polsce było 12 sztuk tego samolotu – w tym na pięciu Fi 156 widniały szachownice.