Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Victor Orban postrzegany jest dziś jako populistyczny konserwatysta o prorosyjskich zapędach. Jednak poglądy lidera Fideszu ewoluowały na przestrzeni lat. W czerwcu 1989 roku wygłosił on słynne, antysowieckie przemówienie. Mówił wtedy o "rosyjskiej okupacji". Był też uważany za polityka liberalnego i proeuropejskiego.
W niedzielę (12 kwietnia) odbędą się wybory parlamentarne na Węgrzech. O władzę rywalizują dwa główne bloki polityczne. To opozycyjna Tisza Pétera Magyara i rządzący Węgrami od 2010 roku Fidesz Victora Orbana.
Orban jest najdłużej rządzącym premierem Węgier w historii tego kraju. Łącznie piastuje on urząd przez 20 lat (lider Fideszu był także premierem w latach 1998 - 2002). Dziś Victor Orban to polityk postrzegany jako populistyczny konserwatysta o prorosyjskich zapędach. Węgierski premier nie ukrywa swojej sympatii do Władimira Putina.
Politico poinformowało, że rząd Orbana podpisał z Rosją umowę o rozszerzeniu więzi gospodarczych, handlowych, energetycznych i kulturalnych między oboma krajami. Z kolei agencja Bloomberg ujawniła treść październikowej rozmowy Orbana i Putina. Wynika z niej, że rosyjski dyktator i węgierski premier utrzymują przyjacielskie relacje.
Nasza przyjaźń jest na tak wysokim poziomie, że mogę ci pomóc w każdy możliwy sposób. Jestem do twojej dyspozycji w każdej takiej sytuacji. Musimy zdobyć kolejnych przyjaciół. Im więcej ich będziemy mieli, tym większa będzie nasza siła przeciwstawienia się wrogom - powiedział Orban w rozmowie z Putinem.
Jednak nie zawsze Victor Orban był uznawany za skrajnego, prorosyjskiego polityka. W 1988 roku założył Fidesz, który był Związkiem Młodych Demokratów. Jako opozycjonista uczestniczył w rozmowach węgierskiego "trójkątnego stołu" (rozmowy węgierskich komunistów z opozycją dot. przekazania władzy siłom demokratycznym).
16 czerwca 1989 roku na Placu Bohaterów w Budapeszcie Victor Organ wygłosił historyczne przemówienie w trakcie uroczystego, ponownego pogrzebu byłego premiera Węgier Imre Nagya. Został on skazany na śmierć w 1958 roku przez komunistów za ogłoszenie neutralności Węgier i wyjście z Układu Warszawskiego w 1956 roku.
Od czasu wprowadzenia przed czterdziestoma laty rosyjskiej okupacji i komunistycznej dyktatury naród węgierski tylko raz miał okazję, tylko raz miał wystarczająco siły i odwagi, by spróbować osiągnąć cele [...]. Narodową niepodległość i polityczną wolność - mówił Orban w wystąpieniu, które stało się jednym z symboli upadku komunizmu na Węgrzech.
W antysowieckiej odezwie do narodu 26-letni wtedy Orban mówił o tym, że Węgry powinny dążyć do "europejskiej demokracji obywatelskiej" i "zerwać z bezwarunkową służbą rosyjskiego imperium oraz dyktaturą jednej partii".
Demokracja i komunizm są nie do pogodzenia [...]. Do dnia dzisiejszego rok 1956 był ostatnią szansą naszego narodu, by, wstępując na drogę zachodniego rozwoju, stworzyć dobrobyt gospodarczy. W 1956 roku Węgierska Socjalistyczna Partia Robotnicza odebrała nam, młodym, naszą przyszłość [...] Utopili naszą rewolucję we krwi i zmusili nas z powrotem do tej azjatyckiej ślepej uliczki, z której teraz znów próbujemy znaleźć wyjście - mówił Orban, wywołując aplauz zgromadzonego w Budapeszcie tłumu.
Lider zawiązującego się Fideszu tłumaczył też w 1989 roku, że "Węgry mają szansę na drodze pokojowej położyć kres komunistycznej dyktaturze", a także zażądał natychmiastowego wycofania wojsk rosyjskich. Podkreślił, że Węgry powinny dążyć do "integracji europejskiej".
Orbán Viktor beszéde Nagy Imre újratemetésén - 1989.06.16.
Swoją proeuropejską politykę Victor Orban kontynuował w latach 90 i na początku XXI wieku. Za jego rządów Węgry wstąpiły do NATO i rozpoczęły negocjacje akcesyjne z Unią Europejską. W 2002 roku Orban został wiceprzewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, chciał integracji europejskiej, a także budowania silnej Unii Europejskiej.
Zwrot w polityce Victora Orbana nastąpił w 2012 roku, gdy przeforsował on wprowadzenie nowej konstytucji, która dała mu praktycznie nieograniczoną władzę i kontrolę nad mediami. Jeszcze w 2010 roku Freedom House umieścił Węgry na 40. miejscu pod względem wolności prasy. W 2017 roku Węgry spadły na 87. miejsce. Aktualnie w rankingach Węgry klasyfikuje się jako "częściowo wolny" kraj.