Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. "Papież dla Polaków"

W niedzielę 12 września w Warszawie odbędzie się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. - Przez długi czas de facto rolę "papieża dla Polaków" - podkreślił w rozmowie z Wirtualną Polską ks. Jacek Prusak.

kard. WyszyńskiKard. Stefan Wyszyński
Źródło zdjęć: © PAP

Kard. Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. W wieku 16 lat podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium. 3 sierpnia 1924 r. we Włocławku został wyświęcony na kapłana. W późniejszych latach był tam profesorem prawa kanonicznego i socjologii.

Walczył do ostatniej kropli krwi

Niewiele osób wie, że był pierwszym kapelanem i działaczem powołanego w 1937 roku Stronnictwa Pracy. Prowadził nawet działalność społeczno-oświatową w chrześcijańskich związkach zawodowych.

W ostatnim przedwojennym numerze "Ateneum Kapłańskiego" opublikował artykuł poświęcony zbrodniom reżimu nazistowskiego w Niemczech. Do czerwca 1940 r. ukrywał się u rodziny koło Warki. W 1941 przebywał w klasztorze urszulanek w Zakopanem. Tam został aresztowany przez gestapo.

Te wydarzenia bardzo na niego wpłynęły. Nadrzędnym celem prymasa było dążenie do uniknięcia rozlewu krwi. I to właśnie ta postawa wpłynęła na to, jak postrzegamy go dzisiaj.

Ksiądz Jacek Prusak w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził, że "jego dziedzictwem jest troska o naród". - Przecież Wyszyński pełnił przez długi czas de facto rolę "papieża dla Polaków". Zakres władzy, jaką posiadał w kraju, nie odpowiadał żadnemu innemu biskupowi w żadnym innym państwie świata - oznajmił ks. Prusak.

W liturgii beatyfikacyjnej wezmą udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych, m.in. prezydent Andrzej Duda. W czasie liturgii wykorzystane zostaną paramenty i insygnia Prymasa Tysiąclecia: pozłacany pastorał i kielich mszalny używany tylko podczas wielkich uroczystości.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"