Bociany jeszcze w lutym w Polsce? Ujawniono powód
Bociany opuściły Afrykę szybciej niż zwykle. Ornitolodzy notują najwcześniejsze odloty od lat. W Polsce mogą pojawić się już pod koniec lutego. Dlaczego tak szybko?
Najważniejsze informacje
- Wyjątkowo niskie temperatury i wczesny monsun w Afryce przyspieszyły odlot bocianów.
- Pierwsze ptaki mogą dotrzeć do Polski pod koniec lutego, główna fala spodziewana jest w marcu.
- Trasa wiedzie przez Sudan, Egipt i wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego, dalej przez Bałkany.
Bociany, które zimowały na podmokłych terenach środkowej, południowej i wschodniej Afryki, już kierują się na północ.
Jak opisuje serwis twojapogoda.pl, tanzańscy ornitolodzy poinformowali o rozpoczęciu przelotu w stronę Europy. To wyjątkowo wczesny sygnał wiosny, wymuszony przez nietypową pogodę w miejscach zimowania. Nocne spadki temperatur sięgają nawet 10 stopni poniżej normy.
Za pośpiech ptaków odpowiada wcześniejsze nadejście mokrego monsunu, który przynosi intensywne deszcze i groźbę podtopień. Takie warunki ograniczają żerowanie, więc bociany wybierają migrację.
Okłamali nas. Tak wygląda prawdziwe Zakopane
Najwcześniejsze przyloty do Polski możliwe są już pod koniec lutego, choć najwięcej osobników zobaczymy tradycyjnie w marcu.
Trasa przelotu i tempo migracji bocianów
Ptaki przemieszczają się na wysokości ok. 1–1,5 km, średnio z prędkością 50–70 km/h. Dziennie pokonują około 150–200 km, a cała droga może liczyć nawet kilkanaście tysięcy kilometrów.
Trasa prowadzi nad Sudanem i Egiptem, dalej przez wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego – Strefę Gazy, Izrael, Liban, Syrię – aż do Turcji. Stamtąd kierują się przez Bałkany wprost do Polski.
Warunki na trasie mogą jednak spowalniać postępy. Układy niskiego ciśnienia z burzami, intensywnymi opadami i porywistym wiatrem potrafią uziemić ptaki na kilka dni. Wtedy bociany przeczekują niepogodę na lądzie, uzupełniając energię i zdobywając pożywienie przed kolejnym etapem lotu.
Specjaliści przypominają, że obecność bocianów nie przesądza o szybkim nadejściu wiosennej aury. Ptasia migracja to reakcja na bieżące warunki na trasie i w zimowiskach, a nie zdolność długoterminowego przewidywania pogody. Zdarza się, że bociany zakładają gniazda nawet przy opadach śniegu, jeśli przylecą wcześniej niż zwykle.
Warto przy tym pamiętać o zmienności terminów z roku na rok. W 2023 r. bociany dotarły do kraju około pół miesiąca później niż typowo, ale częste opady i umiarkowane temperatury zapewniły obfitość pokarmu.