Źródło wideo: © o2pl
Mateusz Kaluga

Była symbolem luksusu w PRL. Oto słynna "Baszta" z Warszawy

U zbiegu ulicy Łagiewnickiej i Puławskiej w Warszawie stoi słynna restauracja "Baszta". Lokal działał w okresie PRL i stanowił prawdziwy symbol luksusu. Serwowano m.in. dziczyznę, drób i pieczone prosię. Gościła tu gwiazda Jane Fonda, premier Cyrankiewicz, a zatrzymać tu się miał nawet Neil Armstrong.

"Baszta" została wzniesiona ponad sto lat temu. Na terenie Ursynowa stoi co najmniej od 1896 roku. Budynek miał należeć do rodziny Branickich i cukiernika Jana Fruzińskiego.

Podupadającą budowlę w 1959 roku zmienił w luksusową restaurację Stefan Staniszewski. W "Baszcie" podawano dziczyznę, drób, czy pieczone w całości prosię. Miłośnicy warszawskiej historii twierdzą, że w lokalu gościli m.in. prezydencji USA, amerykańska gwiazda Jane Fonda oraz premier PRL Józef Cyrankiewicz. Gościć miał w niej również Neil Armstrong, pierwszy człowiek na Księżycu.

Na obiady przyjeżdżać miał również Andrzej Kolikowski, ps. "Pershing", słynny gangster współpracujący z mafią pruszkowską. Do lokalu przyjeżdżał prosto z wyścigów konnych, które odbywały się na służewieckim torze.

Ostatecznie lokal zamknięto w 2009 roku. Wciąż jednak obok płotu stoi znak z informacją o nazwie restauracji. Wieżyczki oraz półokrągłe okna przypominające niewielki zamek mogą zachwycać, jednak obiekt z czasem zaczął niszczeć. Na elewacji pojawia się też coraz więcej graffiti.

Więcej wideo
Macron zabrał głos po spotkaniu z Trumpem. "Kluczowa kwestia"Macron zabrał głos po spotkaniu z Trumpem. "Kluczowa kwestia"
Przyszedł z bronią do szkoły. Zranił ośmiu uczniów. Nagranie z TurcjiPrzyszedł z bronią do szkoły. Zranił ośmiu uczniów. Nagranie z Turcji
Jesienny klimat za kilka złotych. Tak zrobisz dyniową dekoracjęJesienny klimat za kilka złotych. Tak zrobisz dyniową dekorację
Pozytywny przegląd bez badania. Trzy osoby zatrzymanePozytywny przegląd bez badania. Trzy osoby zatrzymane
Dostarczał jedzenie. Nagle zatrzymało go ICE. "Uderzył i postrzelił"Dostarczał jedzenie. Nagle zatrzymało go ICE. "Uderzył i postrzelił"
Pościg ulicami Katowic. Z Mercedesa wylatywały pakunkiPościg ulicami Katowic. Z Mercedesa wylatywały pakunki
"Magazyn" z narkotykami w Pruszkowie. Policjanci obserwowali dilerów"Magazyn" z narkotykami w Pruszkowie. Policjanci obserwowali dilerów
Wybrane dla Ciebie