Chcieli park, dostali kościół. Proboszcz się wściekł i poszedł do sądu

Pani Aleksandra ze Szczecina nie miała pojęcia, że wyjęcie z ziemi niepozornego palika z napisem "krzyż" i wyrzucenie go do śmieci poskutkuje procesem sądowym i wieloletnią walką z duchownymi. W poniedziałek zapadł wyrok w sprawie wszczętej przez parafię. Szczecinianka triumfuje.

W sprawie zapadł wyrok W sprawie zapadł wyrok
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps

Nietypowa sytuacja miała miejsce w październiku 2020 roku. Podczas spaceru z psem po osiedlu Nad Rudzianką w Szczecinie pani Aleksandra zauważyła wystający z ziemi palik z niechlujnie namalowanym napisem "krzyż". Kołek znajdował się na nieogrodzonym terenie, służącym okolicznym mieszkańcom jako wybieg dla psów.

Wyjęła palik z napisem "krzyż". Kilka lat batalii sądowej

Kobieta wyciągnęła kołek i wyrzuciła go do pobliskiego śmietnika. - Dla mnie był to przedmiot, który stanowił zagrożenie dla innych - powiedziała wówczas "Gazecie Wyborczej". Nie wiedziała, że ten z pozoru nieznaczący gest przysporzy jej ogromnych problemów.

Palik wbity był w miejscu, w którym miał zostać zbudowany kościół - wbrew woli mieszkańców, którzy wnioskowali, by zamiast kolejnej świątyni na osiedlu powstał park. Sprawę niebezpiecznego, wystającego z ziemi kołka pani Aleksandra opisała na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Modlą się do drzewa. Znany ksiądz mówi o kompromitacji

Post zauważył jeden z księży z parafii budującej nowy kościół. Okazało się, że palik służył za znak geodezyjny. Według duchownych pani Aleksandra działała na szkodę parafii.

Później dowiedziałam się, że ksiądz z ambony pobliskiego kościoła modlił się w mojej intencji, bo usunęłam znak geodezyjny - szczecinianka mówiła "GW".

Proboszcz zdecydował się pójść na policję. Policjantka zajmująca się sprawą chciała udzielić pani Aleksandrze pouczenia, kobieta nie chciała jednak na to przystać. W efekcie sprawa trafiła do sądu.

Sędzia uznał, że szczecinianka dopuściła się wykroczenia i ukarał ją grzywną w wysokości 3 tys. zł. Pani Aleksandra postanowiła odwołać się od wyroku. Decyzja zapadła w poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Szczecinie.

Tym razem sąd uniewinnił kobietę. Po przeszło dwóch latach batalii pani Aleksandra dopięła swego. Sąd uznał, że usunięty przez nią palik nie był znakiem geodezyjnym. Wyrok nie jest prawomocny.

Warto było walczyć. Parafia myślała, że mnie nastraszy, że się poddam, że pogodzę się ze stawianymi zarzutami. Prawicowe media pisały o mnie jak o jakiejś zadymiarze - pani Aleksandra powiedziała "Gazecie Wyborczej" po ogłoszeniu wyroku.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Rosja szykuje sabotaż w Europie? Ujawniono ich plan
Rosja szykuje sabotaż w Europie? Ujawniono ich plan
Ciężarna 26-latka zginęła w Walentynki. Wiadomo, kiedy sekcja zwłok
Ciężarna 26-latka zginęła w Walentynki. Wiadomo, kiedy sekcja zwłok
Burza wokół sprawy Aleksieja Nawalnego. Kreml zabiera głos
Burza wokół sprawy Aleksieja Nawalnego. Kreml zabiera głos
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Śmiertelne wypadki w Europie. Polska notuje wyraźny postęp
Śmiertelne wypadki w Europie. Polska notuje wyraźny postęp
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków