Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
9 kwietnia Straż Graniczna przeprowadziła kontrolę ponad 5 tys. osób i 2 tys. samochodów, które chciały przekroczyć granicę z Niemcami. Zawrócono dwie osoby. - To obywatelka Ukrainy i obywatel Syrii. Nie mieli ważnych dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy - mówi o2.pl rzeczniczka Straży Granicznej, mjr Anna Sobieska - Tekień.
Trwają wyrywkowe kontrole na granicy polsko-niemieckiej, prowadzone przez Straż Graniczną. Tylko 9 kwietnia pogranicznicy sprawdzili 5 tys. osób przekraczających granicę pieszo i 2 tys. samochodów, które próbowały wjechać na teren Polski.
W zdecydowanej większości przypadków Straż Graniczna nie odnotowała nieprawidłowości i bez przeszkód przepuszczała przez granicę Polaków i obcokrajowców. W dwóch przypadkach doszło jednak do zawrócenia zainteresowanych osób.
Odmówiono wjazdu na terytorium Polski dwóm osobom. To obywatelka Ukrainy oraz obywatel Syrii. Nie mieli ważnych dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy - tłumaczy o2.pl rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej, mjr Anna Sobieska - Tekień.
Mjr Sobieska - Tekień wskazała, że w przypadku obydwu skontrolowanych osób Straż Graniczna nie zastosowała żadnych kar. Zarówno Ukrainka, jak i Syryjczyk zostali cofnięci na teren Republiki Federalnej Niemiec.
Kontrole na granicy polsko-niemieckiej mają charakter tymczasowy i wyrywkowy. Prowadzone są nieprzerwanie od 7 lipca 2025 roku w związku z decyzją MSWiA. Według aktualnego zarządzenia kontrole będą trwały do 1 października 2026 roku.