Chiny. Znana dziennikarka aresztowana. Poważne zarzuty

Popularna chińska dziennikarka biznesowa Cheng Lei została aresztowana. Chiński rząd podejrzewa ją o szpiegostwo na rzecz Australii.

Cheng LeiDziennikarka biznesowa Cheng Lei oskarżona o szpiegostwo
Źródło zdjęć: © YouTube.com

Cheng Lei pracowała dla chińskiego nadawcy państwowego CGTN. Zarzucono jej "nielegalne dostarczanie tajemnic państwowych za granicę". Według zarzutów dziennikarka miała być informatorem dla australijskiego wywiadu.

Australijska minister spraw zagranicznych Marise Payne wydała oświadczenie w tej sprawie. Poinformowała, że dziennikarka zatrzymana została na początku sierpnia ubiegłego roku. Aresztowanie zostało udokumentowane 5 lutego 2021. Australijski rząd wyraża wątpliwości co do słuszności aresztowania Cheng Lei.

Australijscy urzędnicy konsularni odwiedzają Cheng regularnie od czasu jej zatrzymania. Sprawdzają warunki, w jakich przebywa. Ostatnie widzenie miało miejsce 27 stycznia.

Cheng była ważną osobowością w CGTN, pracowała tam o 2012 roku. Była główną prowadzącą programu "Global Business", na koncie miała również kilka głośnych wywiadów. CGTN usunął już informacje na temat dziennikarki ze swojej strony internetowej i mediów społecznościowych.

Cheng współpracowała również z Australijską Izbą Handlową w Chinach. Zatrzymanie zbiegło się z szybko pogarszającymi się więzami między Canberra a Pekinem. Po tym, jak Australia wezwała do zbadania przyczyn pandemii koronawirusa, Chiny narzuciły na kraj dodatkowe cła i zablokowały dostawy produktów od australijskich firm.

Wielu australijskich dziennikarzy pracujących w Chinach podjęło decyzję o wyjeździe z kraju. Po aresztowaniu Cheng władze postanowiły przesłuchać australijskich dziennikarzy ze względów bezpieczeństwa narodowego. Jak podaje BBC, po raz pierwszy od 50 lat australijskie media nie mają już w Chinach żadnych dziennikarzy.

Szymon Hołownia: abp Jędraszewski nie wziął się z kosmosu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu