Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Lekarz to udokumentował. Nieuleczalna choroba następstwem COVID-19

98
Podziel się:

Świat wciąż zmaga się z trwającym kryzysem pandemii koronawirusa. Naukowcy ostrzegają, że infekcja może stanowić kolejne poważne zagrożenie dla zdrowia ludzkiego w postaci "cichej fali" konsekwencji neurologicznych, które mogą nastąpić po wirusie.

Lekarz to udokumentował. Nieuleczalna choroba następstwem COVID-19
Zdjęcie ilustracyjne. (Getty Images)

Chociaż na tym etapie konkretne zagrożenia są tylko hipotezą, to jednak obawy naukowców są bardzo realne. W przeszłości podobny długoterminowy efekt zaobserwowano po pandemii hiszpańskiej grypy w ubiegłym wieku.

Wiadomo już, że COVID-19 ma związek z uszkodzeniem mózgu, objawami neurologicznymi i utratą pamięci. Mniej jasne jest w jaki sposób infekcja może wywołać te paraliżujące objawy i jakie będą jej ostateczne konsekwencje.

Chociaż naukowcy wciąż uczą się, w jaki sposób wirus COVID-19 jest w stanie zaatakować mózg i centralny układ nerwowy, to fakt, że się tam przedostanie jest oczywisty - mówi neurobiolog Kevin Barnham z Instytutu Neuronauki i Zdrowia Psychicznego w Australii.

Wzrost zachorowań na chorobę Parkinsona

W nowym badaniu Barnham i jego współautorzy twierdzą, że "trzecia fala" pandemii koronawirusa może wywołać wzrost liczby zachorowań na chorobę Parkinsona związanych z wirusami, spowodowanych zapaleniem układu nerwowego wywołane w mózgu, jako odpowiedź immunologiczna na wirusa.

Coś bardzo podobnego wydarzyło się już wcześniej podczas ostatniej i najbardziej porównywalnej pandemii, kiedy świat ogarnęła hiszpańska grypa w 1918 r. Wtedy forma zapalenia mózgu zwana letargicznym zapaleniem mózgu związana z pandemią zwiększyła ryzyko choroby Parkinsona od dwóch do trzech razy.

Chociaż naukowcy przyznają, że obecnie nie ma wystarczających danych co do liczbowego określenia podwyższonego ryzyka wystąpienia choroby Parkinsona w związku z zakażeniami COVID-19, specjaliści sugerują, że najlepszym sposobem wczesnej identyfikacji przyszłych przypadków jest długoterminowe badanie przesiewowe pacjentów, którzy zwalczyli koronawirusa i monitorowanie ich pod kątem objawów choroby neurodegeneracyjnej.

Lekarze opowiadają, że 45-letni mężczyzna jest pierwszym udokumentowanym przypadkiem pacjenta, u którego wystąpiła choroba Parkinsona po wcześniejszym zakażeniu koronawirusem. Pacjent trafił do szpitala w marcu z typowymi objawami koronawirusa- kaszlem, bólem mięśni i utratą węchu.

Podczas kolejnego okresu izolacji w placówce pacjent zaczął odczuwać trudności w porozumiewaniu się. Zarówno w mówieniu jak i pisaniu, a także wykazywał oznaki drżenia i zaburzenia chodzenia, a kolejne testy wskazywały na chorobę Parkinsona.

Chociaż lekarze, którzy opiekowali się tym pacjentem przyznają, że mechanizm powodujący jego neurodegenerację jest niejasny. Twierdzą jednak, że jest hipotetycznie możliwe, że jego stan został w jakiś sposób wywołany przez zapalenie mózgu spowodowane przez wirusa, po tym jak infekcja opanowała centralny układ nerwowy.

W tym przypadku mężczyzna nie miał w rodzinie choroby Parkinsona ani oczywistych genetycznych objawów predyspozycji, ale niektórzy uważają, że infekcja koronawirusa może zaostrzyć lub przyspieszyć rozwój utajonej choroby Parkinsona, która jeszcze się nie ujawniła.

Infekcja COVID-19 mogła być czynnikiem stresogennym, który doprowadza wcześniej subtelne, nierozpoznane objawy do punktu świadomości - powiedział neurolog Alberto Espay z Uniwersytetu w Cincinnati

Jak twierdzi Espay nie chodzi o to, że te ekspozycje spowodowały chorobę Parkinsona, ale raczej działały jako czynniki przyspieszające, zaostrzające subtelne objawy choroby Parkinsona do progu ciężkości, co czyni je zauważalnymi po raz pierwszy dla pacjentów i lekarzy.

Zobacz także: Biomed chwali się lekiem na COVID. Prezes mówi o cenie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(98)
j23
2 lata temu
PO JEDNYM PRZYPADKU WNIOSKI. SZkoda pisać więcej
Mnivk
2 lata temu
Co za stek bzdur.
Larum2020
2 lata temu
SZCZEPIONKA TO NADAJNIK KTÓRY SŁUŻY DO ZADAWANIA TORTUR.SIEC 5G DO TEGO CELU JEST MONTOWANA.
Stefan
2 lata temu
Jak kogos rozjedzie pociag, to tez mozna go podac do statystyki korona sciemy.
Obserwator
2 lata temu
Na Covid najlepszy lek to woda z Wisły z okolic Łomianek. Żaden organizm żywy jej nie przeżyje.
TEGO
2 lata temu
ŻYCZĘ...... ALE OBAWIAM SIĘ ŻE TEN LEKARZ JEŻELI TAKI DOBRY TO NIE DLA POLAKÓW, TYLKO NA RYNEK KTO ZAPŁACI WIĘCEJ, JAK DOTYCHCZAS WSZYSTKO INNE OBCY Z FORSA MA PIERWSZEŃSTWO.. A NARÓD JAK NIE MIAŁ TO NIE MA SWOJEJ WŁADZY.... BO BYŚMY NIE BYLI W UNI JAK PAŃSTWO OKUPOWANE, CZY W UNI JAK PAŃSTWO NA USŁUGACH....... KTO NIE ROZUMIE..... TOŚ OBCY A NIE POLAK.....
Michal
2 lata temu
To ani grypa ani wirus tylko nabija je forsy dla polityków
Ania
2 lata temu
Czyli coś jakby przeziębić grypę itp hehe nawet czytać się nie chce...
Fah
2 lata temu
Kowid19 jest teraz a w Smoleńsku był jaki teraz się ktoś pomylił bo powinien być w Warszawie
Bobi76
2 lata temu
Bo najlepiej zarabia się na lekach i testach pomagających na choroby wymyślone przez koncerny farmacełtyczne.
kwas
2 lata temu
Co za bzdury... ciekawe ile kasy wzięli za te pseudo badania...
Weht
2 lata temu
Czyli na 32 mln zakażonych koronawirusem jedna osoba zachorowała na parkinsona... Przerażające
Agi
2 lata temu
Przecież to jest ten człowiek któremu została podana szczepionka i po niej doszło do uszkodzenia układu nerwowego!
Mściciel
2 lata temu
Zastanawia mnie dlaczego ukryliscie mój komentarz bo co bo prawda boli ?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić