Co stanie się z rodzeństwem Kamilka? "Mój klient jest dobrym ojcem"

O tym dramacie mówiła cała Polska. Kamilek z Częstochowy zmarł w wyniku obrażeń, jakie spowodował u niego ojczym - Dawid B. Na cierpienie chłopca nie reagowała jego matka - Magdalena B. Sąd Rodzinny w Częstochowie zakończył właśnie przewód sądowy w sprawie dalszego losu pięciorga pozostałych dzieci kobiety.

Co stanie się z rodzeństwem Kamilka?Co stanie się z rodzeństwem Kamilka?
Źródło zdjęć: © Facebook

Kamilek z Częstochowy (woj. śląskie) przeżył prawdziwe piekło na ziemi. Był katowany przez ojczyma Dawida B. Zwyrodnialec nie tylko polewał chłopca wrzątkiem, ale potem umieścił go na rozgrzanym piecu.

Ośmiolatek w bardzo ciężkim stanie został przewieziony do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Choć lekarze przez ponad miesiąc toczyli walkę o jego życie, to niestety nie udało się. Kamilek zmarł 8 maja br.

Policja od razu zatrzymała ojczyma Kamilka - Dawida B. oraz matkę - Magdalenę B. Usłyszeli oni zarzuty. Mężczyzna - zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, kobieta - pomocnictwa w zabójstwie. Oboje czekają na proces w tymczasowym areszcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brutalne morderstwo rodziny mormonów

Co stanie się z rodzeństwem Kamilka? "Mój klient jest dobrym ojcem"

Oprócz Kamilka Magdalena B. była matką jeszcze pięciorga dzieci. Pociechy miały jednak różnych ojców. Kobiecie odebrano do wszystkich z nich prawa rodzicielskie. O sprawie pisze Fakt. Najmłodsi chłopcy - Oskar i Mateusz - to biologiczni synowie Dawida B. Przebywają teraz w rodzinie zastępczej.

Najstarsze pociechy - Julia i Damian - to dzieci Magdaleny B. i jej szwagra. Aktualnie mieszkają w domu dziecka. Tam też znajduje się Fabian, młodszy, biologiczny brat zamordowanego 8-letniego Kamilka. Jego ojcem z kolei jest Artur Topól.

Co dalej stanie się z dziećmi Magdaleny B.? Niedługo zadecyduje sąd. Swoje postanowienie (nt. zarządzeń opiekuńczych i kontaktów z ojcami) wymiar sprawiedliwości ogłosi już 1 grudnia br.

Sprawa toczy się niejawnie. Jak udało nam się ustalić, dzisiaj Sąd Rodzinny i Nieletnich w Częstochowie przesłuchał kolejnych świadków i zakończył przewód sądowy - czytamy na Fakt.pl.

Artur Topól zamierza walczyć o młodszego synka. Będzie chciał przywrócenia władzy rodzicielskiej i częstszych kontaktów z Fabianem.

Mój klient jest dobrym ojcem, to on zawiadomił organy ścigania, że Kamilkowi dzieje się krzywda. Nie wiemy, jakie będzie postanowienie, ale w mojej ocenie sędzia zachowuje się nieco stronniczo wobec ojca - podał dla Faktu mec. Przemysław Koziński, ze Stowarzyszenia "Szczęśliwe Dziecko", który reprezentuje Artura Topóla.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Badanie z Vermont: kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników
Badanie z Vermont: kleszcze szczególnym ryzykiem dla rolników
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Dramatyczny finał grillowania. Poparzony 7-latek trafił do szpitala
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Alkohol, graffiti i zniszczona ławka. Nieletni zatrzymani
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd sprzed lat. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale