Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
A.S.
|

"Czarna śmierć" wróciła w Azji. Kolejna ofiara. Władze boją się powrotu epidemii

9
Podziel się

W północnej części Azji rosną obawy przed wybuchem epidemii dżumy. Choroba ta pochłonęła ostatnio kolejną ofiarę, nastoletniego chłopaka z Mongolii. Graniczące z nią Chiny oraz Rosja również obawiają się pojawienia się choroby.

"Czarna śmierć" wróciła w Azji. Kolejna ofiara. Władze boją się powrotu epidemii
Bakterie Yersinia Pestis, wywołujące dżumę, pod mikroskopem elektronowym. (Domena publiczna)
bETGUBBx

Mongolska służba zdrowia donosi o śmierci 15-letniego chłopca, który zmarł z powodu zakażenia bakteriami dżumy. To kolejna ofiara tej choroby w ostatnim czasie.

Nastolatek był mieszkańcem ajmaku (obwodu) gobijsko-ałtajskego w zachodniej części kraju. Na kwarantannę skierowano dziesiątki osób, które miały z nim kontakt w ostatnim czasie.

Jak donosi mongolskie Centrum Chorób Odzwierzęcych, niewymieniony z imienia chłopak, zmarł po tym, jak, razem z dwoma kolegami, zjadł surowe mięso świstaka. Od spożycia mięsa do jego śmierci minęły zaledwie trzy dni.

bETGUBBz

Surowe mięso świstaka oraz jego organy wewnętrzne są uważane w mongolskiej medycynie ludowej za korzystne dla zdrowia. Jednocześnie gryzonie te - podobnie jak m.in. szczury i żyjące na nich pchły - są jednymi z głównych roznosicieli dżumy.

Czytaj także:

Powrót dżumy w Azji

W ostatnim czasie o śmiertelnym przypadku tej choroby donosiły również Chiny. Pojawienia się bakterii dżumy obawiają się również Rosjanie, szczególnie dla części żyjących nieopodal granicy mongolskiej ludów, surowe mięso świstaka również jest częścią tradycji.

bETGUBBF

Władze Mongolii mocno przestrzegają przed jedzeniem tych zwierząt. W przemówieniu telewizyjnym mówił o tym minister zdrowia Dorj Narangerel.

To niezwykle ważne, aby nie polować na świstaki ani nie jeść ich mięsa. Ta zaraza jest niezwykle niebezpieczna, szerzy się równie szybko, co koronawirus i zabija w błyskawicznym tempie - podkreślał Narangerel.

Dżuma, znana jako "Czarna Śmierć", doprowadziła w XIV wieku do śmierci nawet 2/3 mieszkańców Europy, a w niektórych miejscach Francji czy Włoch zmarło na nią nawet 90 proc. społeczeństwa. Uważa się, że m.in. jej epidemia zakończyła na kontynencie okres średniowiecza.

bETGUBBG

Choroba pojawiała się jednak na świecie bardzo wiele razy w różnych okresach historycznych - bardzo często pozostawiając za sobą miliony ofiar. Współcześnie jednak udało nam się opanować jej efekty. Mimo to, w okresie epidemii koronawirusa, jej pojawienie się jest wyjątkowo niepokojące.

Zobacz także: Dżuma w chińskiej prowincji. Władze zalecają mieć się na baczności

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bETGUBCa
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(9)
Syt
rok temu
Czy ktoś uważa, że u nas nie ma pcheł i szczurów ? Rozejrzyjcie się dlaczego są wykładane trutki ? Będąc gdzieś na prowincji a nawet przechodząc koło śmietnika możesz zauważyć te "udomowione" zwierzątka z długim ogonkiem. Doskonale zaaklimatyzowały się w wiejskich spiżarniach ale także miejskich śmietnikach gdzie pełno odpadków żywności.
Jurna
rok temu
A więc przyroda zaczyna walczyć z ludzkością 7,5 mld to o 5 mld za dużo maksymalna liczebność rasy homo sapiens to 2,5 mld na świecie bez PiS-owietów
....
rok temu
Pandemia im nie wypaliła, w Polsce zebrano dane z ilości pogrzebów za pół roku. Pogrzebów było o 17 procent mniej niż w ubiegłym roku. Umierający ludzie. Przedział wiekowy z ostatniego tygodnia. 84-93 lata. Co tu się dzieje
bETGUBCb
Jaś
rok temu
Jeść surowego świstaka - co za makabryczny pomysł!
Ewa
rok temu
Może wreszcie dżuma wyrówna rachunki za te biedne zwierzęta.
per
rok temu
Powinno się odizolować Billa Gatesa i jemu podobnych psychopatow od depopulacji - od reszty świata
Eggg
rok temu
Ta dżuma xd jakie bajki jak korona
Cal
rok temu
Ludzie nie dajcie się zastraszyć! Czytajcie! Dżuma to choroba bakteryjna, (nie wirusowa), roznoszona przez gryzonie oraz pchły. Czy można się dziwić, że występuje w biednych regionach Mongolii, gdzie ludzie jedzą surowe mięso świstaka!!! Warunki sanitarne wielu regionów Azji pozostawia wiele do życzenia, czy można się dziwić, że są tam i pchły?? Dżuma to nie grypa, że od kichnięcia można się zarazić. Znowu zastraszanie i próba manipulacji.
Majka
rok temu
Powinno się odizolować Chiny od całego świata jest cowid a teraz dżuma i co jeszcze?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić