Czerwcowe grzybobranie. Te okazy znajdziesz już w polskich lasach

Wiele osób uważa, że sezon na grzyby zaczyna się dopiero jesienią, tymczasem już w czerwcu lasy w Polsce potrafią obfitować w zbiory. Kurki, prawdziwki, koźlarze czy maślaki pojawiają się w różnych regionach kraju – wystarczy wiedzieć, gdzie ich szukać.

Zbieranie grzybów - PysznościZbieranie grzybów - Pyszności
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W czerwcu w polskich lasach pojawiają się m.in. kurki, prawdziwki, koźlarze, maślaki i rydze.
  • Najlepsze warunki panują na południu i wschodzie kraju, gdzie utrzymuje się większa wilgotność.
  • Według doniesień, konkretne regiony i typy lasów znacząco zwiększają szanse na udane zbiory.

Wiele osób wciąż uważa, że prawdziwy sezon na grzyby zaczyna się dopiero pod koniec lata. Tymczasem już w czerwcu polskie lasy potrafią być zaskakująco bogate w dary natury. Wystarczy odrobina wilgoci i sprzyjające warunki, by w różnych regionach kraju pojawiły się pierwsze okazy cenione przez grzybiarzy. Już w czerwcu warto sięgnąć po koszyk i ruszyć do lasu. Jak wskazuje serwis "Wprost" w tym okresie szczególnie dobre warunki panują w południowej i południowo-wschodniej Polsce.

Kurek najlepiej wypatrywać w lasach sosnowych i świerkowych. Na udane poszukiwania warto wybrać Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, a także Bory Tucholskie, Pojezierze Drawskie i Puszczę Augustowską. Prawdziwki z kolei lubią stare drzewostany dębowe, bukowe i świerkowe. W czerwcu szczególnie dobrze szukać ich w Puszczy Knyszyńskiej i Augustowskiej, w Borach Dolnośląskich, w Beskidzie Żywieckim oraz w okolicach Roztocza.

Prawie 140 zł za kilogram. Pojawiły się na półkach w Lidlu

Na pełny koszyk koźlarzy szanse mają mieszkańcy w północno-wschodniej części kraju. Warto sprawdzić Podlasie, Pojezierze Pomorskie, Mazury i północną Warmię. Jak podkreśla "Wprost", najłatwiej znaleźć je w pobliżu brzóz, z którymi tworzą charakterystyczne stanowiska. Maślaki natomiast są silnie związane z rozległymi borami sosnowymi, dlatego dobrze poszukać ich w Borach Tucholskich i Dolnośląskich, w Puszczy Noteckiej oraz w lasach sosnowych Pomorza Zachodniego.

Rydze i żółciak siarkowy: na co zwrócić uwagę

Rydze w czerwcu pojawiają się m.in. na Pomorzu, Mazurach, w Borach Tucholskich i Puszczy Augustowskiej. Kluczowe jest jednak sąsiedztwo sosen — bez nich te grzyby praktycznie nie występują. Warto więc planować wyjścia do borów, gdzie sosny dominują, a runo jest dobrze nasłonecznione. Charakterystyczny żółciak siarkowy, który Polacy chętnie zbierają, rośnie w dolinach Wisły i Odry, w starych parkach podworskich oraz na obrzeżach lasów liściastych. Najczęściej zasiedla stare dęby, topole i wierzby.

Wielu grzybiarzy wybiera południe i wschód kraju ze względu na korzystniejszą wilgotność ściółki wczesnym latem. Dzięki temu szanse na spotkanie pieprzników jadalnych, borowików szlachetnych czy koźlarzy rosną także poza klasycznym, jesiennym szczytem sezonu. Jak podaje serwis "Wprost", już teraz meldowane są udane zbiory w rejonach o dużym udziale borów i lasów mieszanych.

Planowanie wypadu i pomocne narzędzia

Czerwiec to dobry moment na krótkie, poranne wypady — grzyby są wtedy jędrne, a ruch w lasach mniejszy niż jesienią. Warto trzymać się sprawdzonych zasad: kosz zamiast reklamówki, nożyk do oczyszczania trzonów na miejscu oraz selekcja tylko gatunków, co do których nie ma wątpliwości. Pomocna bywa aplikacja do grzybobrania, która ułatwia wstępne rozpoznawanie gatunków i wskazuje rejony sprzyjające zbiorom.

Czerwcowe grzybobranie może zakończyć się pełnym koszykiem, o ile wybierzemy odpowiedni typ lasu i region. Przy planowaniu wypraw warto śledzić lokalne opady i temperatury, bo to one najczęściej decydują o wysypie w danym tygodniu.

Wybrane dla Ciebie