Donald Trump oskarżony o podżeganie do wojny. Chodzi o dwa państwa w Afryce

Spór o budowę Tamy Wielkiego Odrodzenia trwa od miesięcy. Istnieją obawy, że jeśli Etiopia skończy projekt, Egipt straci dostęp do źródeł nawadniających pola uprawne. W konflikt wtrącił się sam Donald Trump, co spotkało się jednak z negatywnym przyjęciem jednej ze stron.

Donald Trump został oskarżony o podżeganie do wojnyDonald Trump został oskarżony o podżeganie do wojny
Źródło zdjęć: © Getty Images | Joe Raedle , Staff
Ewelina Kolecka

Prace nad tamą na Nilu Błękitnym dobiegają końca. Doniesienia o postępach skomentował Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził przekonanie, że Egipt wysadzi konstrukcję w powietrze, ponieważ stanowi ona "egzystencjalne zagrożenie" dla gospodarki kraju. Sami mieszkańcy Etiopii dowodzą, że potrzebują tamy do wytwarzania energii.

Oni (Egipt – przyp. red.) wysadzą tamę w powietrze. A ja to powtarzałem i mówię głośno i wyraźnie… wysadzą tamę w powietrze. Muszą coś zrobić – cytuje Donalda Trumpa ABC News.

Spór o Tamę Wielkiego Odrodzenia. Etiopia oskarża Donalda Trumpa

Wypowiedź Donalda Trumpa spotkała się z negatywną reakcją rządu Etiopii. Jak podaje ABC News, tamtejszy minister spraw zagranicznych zaprosił ambasadora USA na spotkanie. W trakcie rozmowy wyraził niezadowolenie z powodu zachowania Donalda Trumpa, które określił jako "podżeganie do wojny między Etiopią a Egiptem".

Podżeganie do wojny między Etiopią a Egiptem ze strony urzędującego prezydenta USA nie odzwierciedla długotrwałego partnerstwa i strategicznego sojuszu między Etiopią a Stanami Zjednoczonymi ani nie jest dopuszczalne w prawie międzynarodowym, regulującym stosunki międzypaństwowe – ABC News cytuje treść oświadczenia ministra spraw zagranicznych Etiopii.

Kolejne krytyczne wobec Trumpa oświadczenie wydał rzecznik biura Abiy Ahmeda, premiera Etiopii. Z kolei były premier Hailemariam Dessalegn skomentował jego zachowanie na Twitterze. Oskarżył prezydenta USA o lekkomyślność i nieznajomość relacji między państwami.

Ten człowiek nie ma pojęcia, o czym mówi – napisał Hailemariam Dessalegn na Twitterze.

Zobacz też: USA. Debata Trump-Biden. Były minister kibicuje Donaldowi Trumpowi. Tłumaczy, dlaczego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc