"Dostaję tylko 5 tys. pensji". Przerażająca interwencja w Wielkopolsce

Media społecznościowe obiegły wstrząsające nagrania z policyjnej interwencji pod Kościanem. Zgłoszenie dotyczyło dziwnie zachowującej się kobiety, wydającej z siebie upiorne dźwięki. Nawet funkcjonariusze z wieloletnim stażem byli szczerze przerażeni. Sprawa jest szeroko komentowana w sieci, a niektórzy internauci sugerują, że kobieta jest "opętana".

Nawet policjanci byli przerażeni zachowaniem kobiety Nawet policjanci byli przerażeni zachowaniem kobiety
Źródło zdjęć: © Facebook

Tajemniczą sprawę nagłośnił na Facebooku były funkcjonariusz policji, znany w sieci jako "Sierżant Bagieta". W poniedziałek popularny vloger opublikował wideo zarejestrowane w jednej z wsi w zachodniej Wielkopolsce, w okolicach Kościana. Film zaszokował internautów.

Wideo zostało zarejestrowane po zmroku. Widać na nim budynek przypominający stodołę. Z okna na strychu wyłaniała się kobieta. Zachowywała się dziwnie - nic nie mówiła, a jedynie wydawała z siebie przerażające odgłosy.

W jej kierunku świecił latarką niezidentyfikowany mężczyzna, prawdopodobnie ktoś z rodziny. Zwracał się do kobiety w wulgarny sposób i próbował nakłonić ją do zejścia na dół. Cała scena przywodzi na myśl film grozy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Moment groźnego zderzenia w Lublinie. Kierowca zlekceważył światła

Na drugim nagraniu, które także stało się wirusowe, widzimy już policjantów, próbujących dostać się do kobiety. Wyraźnie widać, że funkcjonariusze byli przerażeni. Bali się wejść do ciemnego pomieszczenia, z którego agresorka rzucała w nich metalowymi przedmiotami.

"Jezu, to ona tak warczy? Uważaj!", "Ja p*****ole, ja dostaję tylko 5 tys. pensji" - słyszymy na wideo.

Internauci są wstrząśnięci relacją z tej niecodziennej interwencji. W sekcji komentarzy pod filmami sugerują, że kobieta zachowywała się, jakby była "opętana". Niektórzy porównują widoczne na nagraniach sceny do filmów o egzorcyzmach.

Sprawą zainteresowała się redakcja portalu nowytomysl.naszemiasto.pl. Dziennikarze skontaktowali się z komendą policji w Nowym Tomyślu. Oficer prasowy potwierdził autentyczność interwencji, jednak nie podzielił się żadnymi szczegółami.

Sprawa jest bardzo delikatna, ponieważ dotyczy interwencji rodzinnej, jakich w naszej pracy jest kilkaset rocznie. Oczywiście potwierdzamy fakt, że sytuacja ta miała miejsce, a sama kobieta ostatecznie została przetransportowana do szpitala - przekzał rzecznik KPP w Nowym Tomyślu sierż. szt. Mariusz Majewski.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Izraelczycy ruszyli. Komentator nie mógł się powstrzymać. Burza na IO
Izraelczycy ruszyli. Komentator nie mógł się powstrzymać. Burza na IO
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Tajemnicze ruiny sprzed wieków. Odkrycie archeologów w Meksyku
Posadź zamiast hortensji. Pięknie kwitną i są łatwe w uprawie
Posadź zamiast hortensji. Pięknie kwitną i są łatwe w uprawie
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną