Dramatyczna walka z czasem. Policjanci eskortowali chore dziecko 70 km 

Do zdarzenia doszło na trasie z Jarocina do Poznania. Rodzice chorego niemowlaka spieszyli się do szpitala, jednak ich auto utknęło w korku. Ponieważ życie dziecka było zagrożone, zdecydowali się zwrócić o pomoc do funkcjonariuszy policji.

Policjanci pilotowali auto z dzieckiem, którego życiu zagrażało niebezpieczeństwoPolicjanci pilotowali auto z dzieckiem, którego życiu zagrażało niebezpieczeństwo
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto , Contributor
Ewelina Kolecka

Jak informuje portal "ePoznań", zgłoszenie odebrał dyżurny jarocińskiej policji. Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który razem z partnerką wiózł ich 10-miesięczne dziecko do szpitala w Poznaniu. Ponieważ jednak na drodze wystąpił korek, nie byli w stanie dotrzeć do placówki na czas.

Wieźli chore dziecko do szpitala. Pomogli im policjanci

Starsza aspirant Agnieszka Zaworska z Komendy Powiatowej Policji Jarocin potwierdziła, że dyżurny przyjął zgłoszenie zdenerwowanego ojca. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy policji, którzy aktualnie przebywali w najmniejszej odległości od obwodnicy Jarocina. Tam udało im się zlokalizować auto rodziny.

Funkcjonariusze z KPP Jarocin pilotowali rodzinę do Nowego Miasta nad Wartą. W międzyczasie poprosili o pomoc kolegów po fachu z KPP Środa Wielkopolska i Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, którzy przejmowali zadanie na kolejnych etapach podróży.

Dzięki współpracy funkcjonariuszy rodzina szybko i sprawnie dotarła do szpitala. Starsza aspirant Agnieszka Zaworska potwierdziła, że choremu dziecku udzielono pomocy na czas. W akcję zaangażowali się policjanci z łącznie trzech powiatów, którzy pilotowali auto przez 70 kilometrów.

Zobacz też: Zapomniała, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie