Dramat na Florydzie. Ludzie myśleli, że to część pokazu. Jest nagranie

Plażowicze wypoczywający na Cocoa Beach najedli się sporo strachu. Wszystko dlatego, że w zasięgu ich wzroku rozbił się zabytkowy samolot. To cud, że nikomu nic się nie stało!

Samolot rozbił się w wodzieSamolot rozbił się w wodzie
Źródło zdjęć: © YouTube

Zabytkowy samolot rozbił się o fale w odległości około pięciu metrów od brzegu Cocoa Beach. Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w trakcie Air Show na Florydzie.

Samolot torpedowy TBM Avenger nagle zaczął opadać. Niektórzy pewnie myśleli, że to element pokazu i niebawem maszyna znów zacznie szybować wyżej.

Nic bardziej mylnego. Samolot wpadł do wody.

Można mówić o cudzie

Podczas tego incydentu ludzie znajdowali się zarówno w wodzie, jak i na plaży. Przyglądali się wszystkiemu z bardzo niewielkiej odległości.

Jakimś cudem nikomu nic się nie stało. Samolot wpadł do wody akurat w takim miejscu, w którym nikogo nie było.

Do sieci trafiają filmiki ukazujące to zdarzenie. Można na nich usłyszeć krzyki przerażonych plażowiczów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie