Dyrektorka ZOO podejrzana o przekręty. Organizują protest w jej obronie

"Protestujemy przeciwko wyrzuceniu dyrektorki z zoo. Jest ważna dla idei ochrony zwierząt, jest gwarantem walki z przemytem, pseudohodowlą, futrzarzami i myśliwymi" – przekonują organizatorzy protestu w obronie Ewy Zgrabczyńskiej, zawieszonej dyrektorki poznańskiego zoo. Kobiecie postawiono siedem zarzutów.

Protest w obronie Ewy ZgrabczyńskiejProtest w obronie Ewy Zgrabczyńskiej
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk

Ewa Zgrabczyńska to popularna dyrektorka poznańskiego ogrodu zoologicznego. Do tej pory było o niej głośno głównie ze względu na akcje ratowania zwierząt, ale na początku marca wszystko się zmieniło. W poniedziałek, 4 marca policjanci przyjechali do domu Zgrabczyńskiej pod Poznaniem, założyli jej kajdanki i zawieźli do prokuratury.

Kobieta usłyszała siedem zarzutów. Te, jak informuje Onet, dotyczą m.in. przekrętów finansowych, fikcyjnych zleceń na prace w zoo, czy też wpływania na świadków, by złożyli nieprawdziwe, ale korzystne dla niej zeznania.

Dyrektorkę zawieszono w czynnościach służbowych, zabroniono jej też wstępu na teren ogrodu zoologicznego i kontaktowania się z pracownikami. Zgrabczyńska twierdzi, że jest niewinna. O jej niewinności przekonani są również organizatorzy protestu, którzy zapowiedzieli, że zjawią się w sobotę, 16 marca przed Urzędem Miasta w Poznaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Jej filmiki podbijają sieć. "Uznałam, że muszę to zrobić po swojemu"

"Ukartowana hucpa"

Protest organizowany jest przez kilka osób. Jak wyjaśniono w opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie, uczestnicy pikiety będą protestować w obronie Ewy Zgrabczyńskiej i jej zwierząt.

Protestujemy przeciwko wyrzuceniu dyrektorki z zoo. Jest ważna dla idei ochrony zwierząt, jest gwarantem walki z przemytem, pseudohodowlą, futrzarzami i myśliwymi. Nie została skazana, trwa postępowanie. Zatrzymanie z pogwałceniem praw człowieka powinno być oprotestowane, a Urząd Miasta i Prezydent powinni wesprzeć swego pracownika – przekonują organizatorzy wydarzenia, cytowani przez portal epoznan.pl.

– Nie chcemy, by Ewa stała się ofiarą ukartowanej z góry hucpy. Protestujmy przeciwko odebraniu zwierzętom ich obrończyni, która nadal jest niewinna, a sprawa i nagonka są skandalem – dodają i apelują o przywrócenie Zgrabczyńskiej na jej stanowisko.

Zawieszona w czynnościach dyrektorka poznańskiego zoo przekonuje, że stawiane jej zarzuty są nieprawdziwe i przypomina, że "jest osobą niewygodną dla wielu". Grozi jej kara do 10 lat więzienia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"