Ekspert z Danii zabrał głos. "Rosja testuje państwa NATO"

Jacob Kaarsbo, główny analityk duńskiego wywiadu wojskowego FE, podkreśla ważną rolę USA w odpowiedzi NATO na atak rosyjskich dronów na Polskę. Jego zdaniem reakcja sojuszu będzie w dużej mierze uzależniona od stanowiska prezydenta Donalda Trumpa.

W nocy doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznejW nocy doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojtek Jargiło
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Odpowiedź NATO na atak dronów może być uzależniona od reakcji USA.
  • Prezydent Polski Karol Nawrocki ma bliskie relacje z Donaldem Trumpem.
  • Polska wystąpiła o konsultacje w ramach art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Rosyjskie drony w Polsce

Atak rosyjskich dronów na Polskę wywołał międzynarodowe napięcia. Jak podaje były analityk duńskiego wywiadu wojskowego Jacob Kaarsbo, odpowiedź NATO może być uzależniona od reakcji prezydenta USA Donalda Trumpa. - Wymaga to, aby Amerykanie chcieli rozprawić się z Putinem i jego bandyckimi rządami - podkreślił Kaarsbo.

Ekspert podkreślił, że nowy prezydent Polski Karol Nawrocki otrzymał wsparcie Trumpa i ugrupowania MAGA. - Prezydenci Polski i USA są sobie bliscy w wielu kwestiach z wyjątkiem relacji z Rosją. Nie jest to coś, co podoba się Nawrockiemu i związanemu z nim ugrupowaniu - zauważył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosyjski dron zabrał mu wszystko. "Był nagle potężny huk"

Kaarsbo dodał, że "Rosja testuje państwa NATO", a na terytorium Polski już wcześniej znajdowano różnego rodzaju obiekty zza wschodniej granicy. Polska wystąpiła o konsultacje z sojusznikami w ramach art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Duńskie media informują, że jeden z dronów został znaleziony w pobliżu Oleśna (woj. warmińsko-mazurskie) - 300 km od Bornholmu. Duńskie MSZ zaleca ostrożność podróżującym do Polski i apeluje o śledzenie komunikatów polskich służb.

Do tej pory, według stanu na godz. 15.00, MSWiA informowało o znalezieniu szczątków dziesięciu dronów na terenie województw lubelskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego po tym, jak w nocy ze środy na czwartek rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, a część z nich została zestrzelona.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2