Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

"Wybuch słyszało całe miasto". To nie sprawka Rosjan, a Ukraińców

Podziel się:

W okupowanym Mariupolu w obwodzie donieckim w sobotę 13 sierpnia miała miejsce potężna eksplozja. Władze miasta wydały oficjalne oświadczenie na temat przyczyn wybuchu. W zajście mieli być zamieszani Ukraińcy. Wpadli na pomysł, jak zastawić sprytną pułapkę na okupantów.

"Wybuch słyszało całe miasto". To nie sprawka Rosjan, a Ukraińców
Mariupolem wstrząsnęła potężna eksplozja - zdjęcie ilustracyjne (Getty Images, 2022 Anadolu Agency)

Oświadczenie na temat przyczyn i okoliczności wybuchu wydał Petro Andruszczenko. Doradca mera Mariupola potwierdził, że eksplozja miała miejsce w sobotę 13 sierpnia w godzinach popołudniowych. Wybuch był tak głośny, że "słyszano go w całym mieście".

O godzinie 15:40 (14:40 w Polsce – przyp. red.) w okupowanym Mariupolu rozległ się głośny wybuch. Usłyszało go całe miasto. Zdarzenie zgłosili miejscowi. Więcej szczegółów później – cytuje treść komunikatu "Ukraińska Prawda".

Eksplozja w Mariupolu. Co się stało?

W ciągu następnych godzin Petro Andruszczenko doprecyzował, że do eksplozji doszło w okolicach Słakowej Hory, na ulicy Kuindżego. Znajduje się tam punkt odbioru złomu. Andruszczenko wyjaśnił, że można tam odnaleźć nie tylko metal, ale i różne "niebezpieczne niespodzianki".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Petro Andruszczenko wytłumaczył, iż okupanci regularnie próbują wykradać z punktu złom. Wiedzą o tym dobrze członkowie ukraińskiego ruchu oporu, którzy celowo podrzucają tam bomby lotnicze. Do takiej sytuacji doszło w sobotę, a ofiarami eksplozji stali się Rosjanie lub ich sojusznicy.

Przyczyną jest fakt, że jeśli ktoś zabiera złom bez sprawdzania, co załadował, to czasami spotykają go niespodzianki w postaci detonacji porzuconych bomb lotniczych. Tak członkowie mariupolskiego ruchu oporu pomysłowo karzą okupantów za chciwość – wyjaśnił Petro Andruszczenko.

Nie była to jedyna eksplozja w sobotę na terenie okupowanych ukraińskich miast. Iwan Fiodorow, mer Melitopola w obwodzie zaporoskim, przekazał dziś, że w okolicy jego ośrodka również doszło do wybuchu. Mieli stać za nim stać ukraińscy partyzanci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić